Zapowiada się kolejny piłkarski horror
11.07.2018
kurs 3.45
Mistrzostwa Świata 2018
Anglia - Chorwacja
2

Trzecia z rzędu dogrywka reprezentacji Chorwacji podczas turnieju w Rosji? Nie jest to wykluczone! Drugi półfinał nie ma zdecydowanego faworyta, chociaż bukmacherzy uważają inaczej, dając więcej szans na awans do finału Anglii.

Statystyki przemawiają za Wyspiarzami, ale nie radzimy się nimi zbytnio sugerować. Po raz ostatni obie drużyny rywalizowały ze sobą dość dawno. W eliminacjach do mistrzostw świata w Republice Południowej Afryki, które odbyły się w 2010 roku, Synowie Albionu wygrali na wyjeździe 4:1 i u siebie 5:1. W pierwszym spotkaniu honorowego gola strzelił Mario Mandzukić. – Nasz zespół, chociaż w składzie również ma młodych piłkarzy, to jednak jest bardziej doświadczony od angielskiego. Szanujemy każdego przeciwnika, ale wierzymy w zwycięstwo i chcemy znaleźć się w finale. Wspaniale jest widzieć szczęśliwych chorwackich kibiców i mam nadzieję, że w równie dobrych nastrojach będą po półfinale – stwierdził napastnik Juventusu. Ogólny bilans to 4 zwycięstwa Anglii, dwa Chorwacji i remis.

Anglicy liczą na powtórzenie sukcesu z 1966 roku, kiedy jedyny raz w historii wywalczyli mistrzostwo świata. – Jestem dumny, że będę prowadził drużynę w półfinale. Po raz ostatni w tej fazie mundialu graliśmy w 1990 roku, miałem wówczas dziewiętnaście lat. Oglądałem wszystkie mecze i pamiętam, jak wszyscy w kraju żyli występami reprezentacji Anglii. Słyszymy, że teraz jest podobnie. Chorwacja ma kilku bardzo dobrych piłkarzy, szczególnie w pomocy, ci zawodnicy są jednymi z najlepszych na świecie. Wiemy jakie są ich silne strony, wiemy, że są dumnym narodem, dlatego do starcia z nimi musimy być przygotowani ekstremalnie dobrze. Jeżeli zagramy na naszym najlepszym poziomie, możemy zwyciężyć – uważa selekcjoner Anglii Gareth Southgate.

Anglia – Chorwacja: Dalsza analiza

Chorwaci rozegrali najwięcej minut ze wszystkich półfinalistów rosyjskiego mundialu – 510. – Wiemy, że dwa mecze kończone dogrywkami i rzutami karnymi kosztowały ich bardzo dużo. Ale Szwedzi mówili, że to my będziemy zmęczeni po karnych z Kolumbią, a jednak nie wygrali – zauważa Southgate. Chorwackie media sugerują, że selekcjoner Zlatko Dalić w wyjściowej jedenastce postawi na kilku piłkarzy, którzy dotychczas grali mniej. Bez względu na to, jakich zmian dokona szkoleniowiec, bardzo dużo będzie zależało od postawy linii pomocy z Luką Modricem i Ivanem Rakiticiem. – Obaj wiele znaczą dla reprezentacji, to czołowi pomocnicy w tym turnieju. Mam nadzieję, że taką ocenę będzie można podtrzymać do końca mistrzostw. Charakteryzuje ich nie tylko dobra gra, ale i ogromny spokój. Rzuty karne w meczach z Danią i Rosją to potwierdziły. Dla obu to jest wyjątkowy czas, najlepszy w ich karierach – podkreśla Dalić.

Analitycy LVBet większe szanse na zwycięstwo w regulaminowym czasie przyznali reprezentacji Anglii (kurs 2.30), przy 3.45 na Chorwację. Awans do finału to odpowiednio 1.60 do 2.30. Według nas niewykluczona jest trzecia z rzędu dogrywka z udziałem zespołu z Bałkanów. Stawka za remis wynosi 3.10. Nie spodziewamy się również wielu bramek, poniżej 2,5 – 1.51. Z wytypowaniem zwycięzcy tego półfinału mamy spory problem. Każdy wynik jest możliwy. Wygrać zarówno mogą nieobliczalni, świetnie wykonujący stałe fragmenty gry Anglicy, jak również doświadczeni, wyrachowani i cierpliwi Chorwaci. Zaryzykujemy. Wygra zespół z Bałkanów, po golu Modricia (kurs 5.50).

 

Komentarze

typy dnia
kurs 1.80
Liga Mistrzów
Legia Warszawa - Cork City (powyżej 2.5 gola)
1
kurs 1.71
Liga Europy
FK Skupi Skopje - Glasgow Rangers (I połowa)
2