Ekstraklasa: W Sosnowcu powalczą o pierwsze punkty. Stawiamy na gole po kursie 1.75
02.08.2018
kurs 1.75
Ekstraklasa
Zagłębie Sosnowiec - Pogoń Szczecin (obie strzelą gola)
+

Jedni zaczęli sezon zgodnie z prognozami bukmacherów, drudzy wprost przeciwnie. Mowa o drużynach Zagłębia Sosnowiec i Pogoni Szczecin, które przed sezonem były typowane do odmiennych ról w tym sezonie Ekstraklasy.

W przedsezonowych notowaniach bukmacherów na spadek z Ekstraklasy w sezonie 2018/2019 najniżej stały akcje beniaminka z Sosnowca (kurs 1.76). Po dwóch porażkach piłkarzy trenera Dariusza Dudka (po 1:2 z Piastem Gliwice i Zagłębiem Lubin) zakład na spadek sosnowiczan jeszcze zmniejszono. Obecnie wynosi 1.6.

Zespół ze Stadionu Ludowego może mówić o pechu, bo źle we wspomnianych spotkaniach nie zagrał. Zdaniem trenera Dudka (na zdjęciu) diabeł tkwi w szczegółach: – Oczywiście, przegraliśmy w tej najważniejszej statystyce, ale pod względem przygotowania motorycznego było dobrze. Trzeba poprawić skuteczność, potrzebujemy czasu – jest przecież sześciu nowych zawodników – i spokoju. Przegrywamy na razie w detalach.

Poprawić skuteczność – to najważniejsze hasło nie tylko w Sosnowcu, ale również w Szczecinie. Pogoń po udanej rundzie wiosennej, gdy grała efektownie i efektywnie pod wodzą trenera Kosty Runjaica, była przez bukmacherów typowana do czołowej ósemki na koniec rundy zasadniczej nowego sezonu Ekstraklasy.

Jednak na razie Portowcy zostali w blokach. Są jedną z trzech drużyn bez punktów po dwóch kolejkach ligi, i jedyną obok Arki Gdynia, która nie strzeliła jeszcze gola w tym sezonie. Za to straciła już trzy. To po części efekt dużych kłopotów kadrowych szczecinian już na starcie sezonu. W trakcie przygotowań z powodu kontuzji wypadło trzech ofensywnych graczy – pomocnik Spas Delew, który strzelił pięć goli w poprzednim sezonie, oraz napastnicy Adam Buksa i pozyskany z trzeciej ligi niemieckiej Soufian Benyamina. Ponadto nadal do zdrowia wraca bramkarz Łukasz Załuska. Istnieje szansa, że wróci do składu właśnie na mecz z Zagłębiem.

Runjaić próbował więc w meczach z Miedzią i Piastem zestawić optymalny skład ze zdrowych zawodników, ale to nie przyniosło efektu nawet w postaci jednego remisu. W Legnicy Portowcy zatonęli po golu w końcówce spotkania, a u siebie z Piastem gole stracili dla odmiany już w pierwszych jedenastu minutach. Jak będzie teraz w Sosnowcu?

Naszym zdaniem Pogoń może znowu stracić przynajmniej jedną bramkę, bo rywale z Zagłębia pokazali już, że potrafią sobie wypracować okazje do strzelania goli. Mimo dwóch porażek na starcie, w zespole z Sosnowca panuje dobra atmosfera i zespół jest nastawiony na walkę o zwycięstwo. – Nas interesuje tylko zwycięstwo. Chcemy wreszcie zapunktować, tym bardziej, że gramy przed własną publicznością. Dla mnie to będzie z pewnością wyjątkowy mecz – zapowiada Dawid Kudła, bramkarz Zagłębia, a wcześniej… Pogoni.

Zapowiada się więc wyrównane spotkanie, w którym o końcowym wyniku mogą decydować wspomniane przez trenera Dudka detale. Według bukmacherów z firmy LVBet wygrana Zagłębia byłaby większą niespodzianką niż zwycięstwo Pogoni. Na zakłady 1-X-2 wystawili kursy 2.95 – 3.25 – 2.35. Nam w tym zestawieniu najbliżej do remisu, ewentualnie do typu na podwójną szansę 1X (kurs 1.52), czyli brak porażki gospodarzy.

Jako główny typ proponuje zakład na to, że oba zespoły zdeterminowane walką o pierwsze ligowe punkty strzelą przynajmniej po jednym golu (typ obie strzelą – kurs 1.75). Zagłębie już pokazało, że potrafi w Ekstraklasie strzelać gole, ale jednocześnie ma kłopoty w defensywie. Stąd w ostatnich dniach transfer Adama Kokoszki, byłego defensora Śląska Wrocław, który długo leczył kontuzję.

A Pogoń nie ma co już kalkulować i grać na remis w Sosnowcu. Tuż po przegranej z Piastem trener Kosta Runjaić otwarcie mówił, że to już falstart jego drużyny w nowym sezonie. Wspomniał także o tym, że ustawienie zespołu wymaga korekty. Podobnie jak wyjściowa jedenastka. Kto wie, może to przyniesie wreszcie efekty i na przykład taki Adam Frączczak przypomni sobie i kibicom, że był najskuteczniejszym piłkarzem Pogoni w poprzednim sezonie…

Komentarze