Trophée des Champions: Gra o wielką kasę
03.08.2018
kurs 1.60
Supepuchar Francji
Paris Saint-Germain - AS Monaco
1

Rzadko zdarza się, by temat pieniędzy przewijał się tak często jak w przypadku Trophée des Champions. Po pierwsze zagra w nim szastająca pieniędzmi na lewo i prawo ekipa mistrza Francji, Paris Saint-Germain. Po drugie to chyba jedyne europejskie trofeum, które ma zarabiać pieniądze. Niech się schowają zagraniczne wojaże innych ekip, Superpuchar Francjii od 2009 (!) roku jest rozgrywany poza granicami kraju. 

Może to właśnie kwestie komercyjne powodują, że ekipa „Les Parisiens” traktuje te spotkania tak poważnie, bo PSG staje przed szansą wygrania ich po raz szósty z rzędu. Żadne inne rozgrywki nie zostały tak zdominowane przez tę ekipę. Jeżeli ktoś potrzebuje dodatkowych elementów motywacyjnych, służę. Ewentualna wygrana pozwoli zrównać się w liczbie zwycięstw z Lyonem, a PSG chce bić rekordy. Do tego, to szansa na pierwsze oficjalne trofeum dla Tomasa Tuchela, a szkoleniowiec chce się szybko rozgościć na tym gorącym stołku.

No i wreszcie argument najważniejszy dla nas, kurs. Za zwycięstwo PSG Totolotek wystawił kurs 1.60. Ostatnio, gdy mistrz Francji mierzył się z Monaco, za ich zwycięstwo można było zgarnąć raptem 1,25 (!). Oczywiście można mieć wątpliwości, zwłaszcza z powodu miejsca rozgrywania spotkania. Z tego powodu w kadrze PSG braknie m.in. tria mistrzów świata z Kylianem Mbappe na czele. Do tego Neymar pojawił się w Chinach raczej tylko w celach reklamowych, a Cavani leczy ciągle uraz.

Co jednak mają powiedzieć kibice Monaco. W ich drużynie braknie z powodu kontuzji Toure, N’Dorama, Traore, a Subasić i Sidibe też odpoczywają jeszcze po mistrzostwach. Do tego dochodzą jeszcze transferowe osłabienia, bo klub opuścili m.in. Lemar i Fabinho. Do tego wydaje się, że Falcao jest w Shenzen tylko na wycieczce (mówi się o urazie albo potencjalnym transferze do Milanu). No i jeszcze historia ostatnich spotkań między tymi ekipami, w której widzimy tylko wygrane PSG. Myślę, że tym razem kurs na ich wygraną jest godny uwagi.

Dla tych, którzy szukają innych rodzajów typów polecam ten na „obie strzelą”. Co prawda kurs to zaledwie 1.50, ale od kiedy francuski Superpuchar rozgrywany jest poza Francją tylko 3 razy obie ekipy nie trafiały do siatki. Co prawda PSG brakuje może największych dział, ale Di Maria, Rabiot czy Draxler. Do tego coraz ciekawiej wygląda gra ich kolejnego Weaha, tym razem z USA. Patrząc z kolei od drugiej strony. Testy Tuchela z trzema obrońcami na razie powodują, że rywale strzelają im naprawdę sporo goli. Może warto także połączyć oba typy, w końcu Totolotek proponuje tez kurs łączony na wygra PSG i obie strzelą za bardzo fajne 2.70.

Komentarze