Liga Mistrzów: Roma – CSKA. Kluczowy mecz w walce o awans
22.10.2018
kurs 2.85
Liga Mistrzów
AS Roma - CSKA Moskwa (obie strzelą, Roma)
1+

CSKA Moskwa we wtorek powalczy w Rzymie o zachowanie pierwszego miejsce w grupie G.  Rosjanie w dwóch poprzednich meczach nie doznali porażki. Zremisowali z Viktorią Pilzno oraz niespodziewanie pokonali znajdujący się w kryzysie Real Madryt. Nie będzie to łatwe zadanie. AS Roma na własnym boisku nielubi tracić punktów. Gospodarze ponadto uważają, że to kluczowy mecz w rywalizacji o kolejną rundę.

Mimo fatalnej postawy Królewskich w ostatnich spotkaniach w Rzymie panuje przekonanie, że to właśnie mecze z CSKA zadecydują o wyjściu z grupy. – Musimy wygrać zarówno u siebie, jak i w Moskwie, żeby myśleć o awansie do kolejnej rundy. To dobra drużyna, skoro pokonali Real. Nie patrzymy jednak na ich dyspozycję, ale na siebie. To od naszej postawy w  tym meczu będzie zależało, czy wywalczymy trzy punkty. Jesteśmy zdeterminowani i skoncentrowani, by wygrać – zapewnia obrońca gospodarzy Federico Fazio.

Roma przystąpi do tego meczu po porażce u siebie ze SPAL 0:2. – Nasze nastawianie na początku meczu przeciwko SPAL było dobre, ale potem było już gorzej. Musimy odbudować się mentalnie przed spotkaniem z CSKA. To ważniejsze niż odbudowa formy fizycznej. CSKA to bardzo młoda drużyna z wyśmienitymi indywidualnościami. Grają najpewniej mniej fizycznie niż Viktoria Pilzno, ale mają też więcej talentu. Są niebezpieczni przede wszystkim w ofensywie. Mamy szczęście, że tak szybko rozegramy mecz po kolejnej porażce. Musimy się pozbierać i znaleźć odpowiednią determinację – zaznacza trener Eusebio Di Francesco.

Roma silniejsza

Wiele wskazuje na to, że Roma do tego meczu przystąpi w najsilniejszym składzie. – De Rossi, Kolarov i Schick mogą być gotowi do gry. Jeszcze dzień przed meczem ocenię gotowość do gry pierwszej dwójki. Schick ma natomiast drobny problem mięśniowy. W niedzielę trenował normalnie i powinien być do naszej dyspozycji – twierdzi szkoleniowiec.

Rosjanie to jedyny niepokonany zespół w grupie G. W lidze nie jest już tak dobrze. CSKA na koncie ma 5 wygranych, 4 remisy i 2 porażki co daje trzecią lokatę. W ostatniej kolejce zespół z Moskwy ograł na wyjeździe Anży Machaczkała 2:0. – Pod względem fizycznym i taktycznym jesteśmy gotowi na to spotkanie. Najważniejsze, żebyśmy nie pozwolili gospodarzom na rozwinięcie skrzydeł, bo to może dla nas zakończyć się porażką – podkreśla trener gości Viktor Gancharenko.

LVBet na gospodarzy proponuje kurs 1.37, na CSKA 8.60, a na remis 5. Należy jednak pamiętać, że goście na osiem spotkań rozegranych we Włoszech, wygrali trzy, w tym raz właśnie z Romą. Rzymianie w tym sezonie są nieobliczalni, ale tym razem powinni sobie poradzić. Można jednak zaryzykować, że jedną bramkę stracą. Defensywa pozostawia wiele do życzenia. Obie strzelą – 1.88. Nasz typ: oba zespoły zdobędą bramkę, wygra Roma – 2.85. Początek meczu o godz. 21.00.

Komentarze