Odpowiedzialność za słowa. Klopp niedługo powinien trenować… w Szwajcarii?
03.05.2019

Piłka nożna to sport na tyle medialny, że wszystko to co powiesz, może zostać użyte przeciwko tobie. Dziennikarze i inne osoby często potrafią wyciągnąć słowa sprzed wielu lat, które niestety nijak mają się do rzeczywistości, stawiając daną osobę w kłopotliwym położeniu. W takim niedługo może znaleźć się Juergen Klopp.

Odbierz darmowy zakład 20 zł 

Nie da się nie docenić tego, co Niemiec zrobił z Liverpoolem, ale wiele osób i tak wytyka mu brak trofeów. W końcu to one są najważniejsze i po latach ludzie bardziej pamiętają to, co wygrałeś, a nie to jak grałeś. Klopp pracę w Liverpoolu zaczął 8 października 2015 roku, by już dzień później rzucić bardzo odważną deklarację:

– W ciągu czterech lat zdobędziemy co najmniej jedno trofeum. Jeśli nie, odejdę trenować do Szwajcarii.

Szybki rzut okiem do kalendarza i wychodzi na to, że Juergen Klopp ma pięć miesięcy na wzniesienie jakiegoś pucharu. Te jednak jak wiadomo wygrywa się pod koniec, a nie na początku sezonu, więc czas się kurczy. Teoretycznie więc Niemiec, by spełnić swoją deklarację, musi wygrać Ligę Mistrzów lub Premier League. Cóż, po pierwszym meczu z Barceloną zadanie się nieco skomplikowało, a w lidze Manchester City nie wygląda na drużynę, która miałaby się potknąć. Puchary były blisko, niestety jak na razie pobyt w Liverpoolu zatrzymał się na trzech przegranych finałach.

Najbliższe tygodnie pokażą, czy Klopp będzie kolejnym wielkim menedżerem, który nie dotrzyma słowa. 15 lat temu Mourinho przekonywał, że w wieku 55 lat nie będzie już trenował, tylko odpoczywał w Algarve w Portugalii. W styczniu skończył 56 lat, a jak wiemy nie zamierza przechodzić na emeryturę.

Odbierz darmowy zakład 20 zł 

500PLN
GRAMGRUBO500