Król długowieczności. Xavi pobił wyczyn Roberto Carlosa
22.05.2019

Xavi Hernandez to bezdyskusyjna legenda Barcelony, Hiszpanii, a także jeden z najlepszych pomocników w historii. Teraz, po niespełna czterech latach w Katarze, oficjalnie zakończył karierę. Ostatni występ był jednak wyjątkowy także z innego powodu.

Zarejestruj się z kodem GRAMGRUBO i graj BEZ PODATKU!

Xavi w pierwszej drużynie Barcelony debiutował jako 18-latek, w 1998 roku. Przez 17 lat stanowił o jej sile, omijając przy tym (z nielicznymi wyjątkami) poważne kontuzje. Pod koniec przygody w ukochanym klubie nie dawał już tyle, co wcześniej, ale nie zamierzał kończyć z piłką.

W katarskim Al-Sadd Xavi nie tylko zarabiał duże pieniądze, przygotowując się do roli trenera. Wciąż był czynnym piłkarzem i zanotował ponad 100 występów. Poniedziałkowy mecz, ostatni w karierze 39-latka, był jego 1133. występem na boiskach w oficjalnych meczach. Dzięki temu udało się wyprzedzić Roberto Carlosa (1132), który do tej pory był zawodnikiem z pola z największą liczbą spotkań.

Czołowa dziesiątka, co absolutnie nie dziwi, zdominowana jest przez bramkarzy. Zawodnikami z pola, którzy się w niej znaleźli, poza wspomnianą dwójką są jeszcze równie legendarny Javier Zanetti i Tony Ford. Xavi niedługo może zostać wyprzedzony choćby przez Buffona czy Casillasa (zależnie od decyzji o kontynuowaniu kariery), jednak trudno będzie o to któremuś z zawodników z pola. Kto wie, być może Cristiano Ronaldo, który niedługo złamie barierę tysiąca spotkań?

Zarejestruj się z kodem GRAMGRUBO i graj BEZ PODATKU!

3000PLN
FNVIP