Hiszpanie potrafią grać piłką, ale… nie w piłkę? “Muszą to w końcu zrozumieć”
18.06.2019

Już pierwsze starcia mistrzostw Europy do lat 21 przyniosły nam wielki hit. Gospodarze, Włosi, podejmowali Hiszpanię. Mecz, który równie dobrze mógłby być finałem całej imprezy, nie zawiódł. Pojawił się jednak mały problem.

Zarejestruj się z kodem GRAMGRUBO i graj BEZ PODATKU!

Lorenzo Pellegrini, niespełna 23-letni zawodnik AS Roma, w 82. minucie meczu strzałem z rzutu karnego ustalił wynik spotkania na 3:1. Włosi mimo trudnych pierwszych 20 minut zdołali się pozbierać i ostatecznie odwrócić losy rywalizacji. Powód?

Za taki można wskazać… fizyczność. – Hiszpanie muszą zrozumieć, że w piłce nożnej występuje fizyczny kontakt. W ostatnim meczu wielu z nich przesadzało po starciach. Czapki z głów przed nimi, jeśli rozmawiamy o aspektach technicznych, jednak całej reszty naprawdę powinni się uczyć od nas – stwierdził Pellegrini.

Czy włoski pomocnik ma rację? To prawda, że piłka nożna na przestrzeni ostatnich dekad znacznie się zmieniła, jednak obecnie reakcje na większość, nawet delikatnych kontaktów, potrafią być mocno przesadzone. Hiszpanie od lat uważani są za jednych z najlepszych techników na świecie. Czy faktycznie zapominają o równie ważnym elemencie gry?

Zarejestruj się z kodem GRAMGRUBO i graj BEZ PODATKU!

3000PLN
KOD BONUSU:
FNVIP