Suarez czuje, że zaczyna “niedomagać”? Dał Barcelonie dość jasną wskazówkę
19.06.2019

Luis Suarez to bez wątpienia jeden z najlepszych napastników w historii Barcelony. Potwierdzają to liczby, ale przede wszystkim to, w jak niemal doskonały sposób Urugwajczyk pasuje do gry zespołu. Jest tylko jeden problem…

Zarejestruj się z kodem GRAMGRUBO i graj BEZ PODATKU!

32 – tyle wiosen ma już za sobą napastnik “Dumy Katalonii”. Mimo lepszych i gorszych momentów Suarez wciąż jest kluczowym elementem drużyny, dając jej bardzo dużo nawet wtedy, kiedy nie zdobywa bramek.

Sezony są jednak długie, a Barcelona kolejny już raz opierała się głównie na byłym zawodniku Liverpoolu. Mało szans dostawał Paco Alcacer, mało grał Munir, nie wspominając już o Kevinie-Prince Boatengu. Na Camp Nou nie było i wciąż nie ma zawodnika, który mógłby godnie odciążyć Urugwajczyka.

Czy to się zmieni? Wszystko w rękach klubu, ale Suarez dał jasno do zrozumienia, że jest coraz starszy, a klub powinien pomyśleć o przyszłości. – Patrząc na poprzedni sezon uświadomiłem sobie, że w najbliższych latach klub musi sprowadzić nowego zawodnika, nową “dziewiątkę”.

– Nie tylko w celu rywalizacji ze mną, ale także z myślą o przyszłości, ponieważ ja też chcę dla klubu jak najlepiej. Poczuwam się do takiej odpowiedzialności, bo mam już 32 lata, niedługo będę miał 33 – zakończył Suarez w rozmowie z “RAC1”.

Czy te słowa mogą sugerować, że Urugwajczyk chce częściej dzielić się minutami z innym zawodnikiem? Czy zdaje sobie sprawę, że będzie mu coraz trudniej o zachowanie formy i widziałby siebie w niedalekiej przyszłości bardziej w roli “jokera”? Ciekawe, jak zareaguje Barcelona. Jedna młoda, zdolna “dziewiątka”, została już kupiona przez Real Madryt…

Zarejestruj się z kodem GRAMGRUBO i graj BEZ PODATKU!

1000PLN
Oferta VIP!
GRAMGRUBO