Włosi i kto następny? Zacięta walka w Grupie J.

Do końca eliminacji Mistrzostw Europy powinny nas czekać emocje w Grupie J. O ile Włosi już są pewni awansu, peleton za nimi będzie walczyć do ostatniej kolejki o drugie miejsce.

Reprezentacja Włoch bezapelacyjnie rządzi w tej grupie. Po klęsce w eliminacjach do mundialu w Rosji, widać że podopieczni Roberto Manciniego zaczynają wracać na swoje dotychczasowe miejsce. Przyznajmy, nie trafili do trudnej grupy. Finlandia, Armenia, Bośnia i Hercegowina, Grecja, Liechtenstein – to nie są zespoły, które mogłyby postraszyć kadrę z Półwyspu Apenińskiego. I Włosi już w tej chwili są pewni awansu na przyszłoroczne Euro. Do tej pory nie stracili jeszcze ani punktu!

Ciekawsze jest jednak to, co się dzieje w tej grupie poniżej pole position. Wiele wskazuje na to, że walka o drugie premiowane miejsce będzie niezwykle zacięta. W dodatku aspirują do tego zespoły, które jeszcze nigdy na Euro nie grały – Finlandia, Armenia oraz Bośnia i Hercegowina. Teoretyczne szanse ma wciąż również Grecja, aczkolwiek postawa tej kadry raczej nie wskazuje na to, że jeszcze się włączy do walki o awans.

Odbierz zakład bez ryzyka z kodem GRAMGRUBO530 w BETCLIC – jest już legalny w Polsce!

Pukki i spółka

Obecnie na drugim miejscu znajduje się Finlandia, która ma w tej chwili przewagę nad kolejną dwójką. Pierwsze skrzypce w zespole gra obecnie najbardziej znana postać fińskiego futbolu w ostatnim czasie, Teemu Pukki. Zawodnik Norwich City zdobył pięć z dziewięciu bramek kadry w eliminacjach. Ostatnio jednak podopieczni Markku Kanervy zaliczyli klęskę z bezpośrednim rywalem o awans. Reprezentacja Bośni i Hercegowiny pokonała zespół aż 4:1.

Sytuacja Finlandii wydaje się jednak o tyle łatwiejsza, że nie będą już grać z Włochami. W najbliższym spotkaniu zmierzą się z Armenią i jeśli chcą awansować, nie mają innej opcji niż zwycięstwo. Potem czeka ich pozornie łatwy mecz u siebie z Liechtensteinem, a na koniec wyjazd do Grecji. Typ: 7 punktów

Krajobraz po Liechtensteinie

Sensacyjnym trzecim miejscem w tabeli jest Armenia. Zespół, który w ostatnich eliminacjach do Euro zajął ostatnie miejsce w grupie. Teraz jednak radzą sobie całkiem nieźle – pokonali Bośniaków oraz Greków. Co prawda ostatnio zaliczyli dosyć wstydliwy rezultat – jedynie zremisowali z Liechtensteinem. To jednak wciąż nie eliminuje ich z walki o awans.

Kluczowy dla reprezentacji Armenii będzie mecz z Finlandią. Zwycięstwo może pozwolić im na przybliżenie się do awansu. Spotkanie będzie jednak trudne, gdyż odbędzie się na stadionie w Helsinkach. Zwycięstwo w kolejnym meczu również nie wydaje się być oczywistością. Przy obecnej dyspozycji Greków można się spodziewać jednak, że to kadra Armenii będzie faworytem na własnym stadionie. Na koniec podopieczni Armena Gyulbudaghyantsa zmierzą się z Włochami. Chociaż podopieczni Roberto Manciniego będą mogli odpuścić ten mecz, raczej powinni go wygrać. Typ: 3 punkty

Pokonać Włochów

O awans walczy również Bośnia i Hercegowina. Zespół grał już na mundialu, aczkolwiek wciąż czeka na debiut na Euro. Może to jest ten moment? Wydaje się, że mają najsilniejszą, obok Włochów, kadrę w tej grupie. A jednak, trafiły im się porażki z Armenią i Finlandią oraz remis z fatalną Grecją. Awans to na papierze powinien być dla nich obowiązek, ale w praktyce im na razie do niego trochę brakuje.

Dwa punkty są do odrobienia. Bośniacy będą musieli się pokazać z jak najlepszej strony w wyjazdowym meczu z Grecją. Oprócz tego czeka ich mecz u siebie z Włochami, w którym niekoniecznie mogą stracić punkty. Na koniec wyjazd do Liechtensteinu, który również powinien być formalnością. Sześć punktów powinno być dla tej reprezentacji obowiązkiem w trzech ostatnich meczach. Typ: 7 punktów

***

Największe szanse na awans ma w tej chwili Finlandia. Zespół ma o tyle lepiej, że nie będzie musiał już mierzyć się z rozpędzoną jak lamborghini reprezentacją Włoch. Porażka Bośniaków w podopiecznymi Roberto Manciniego może jednak nie okazać się formalnością. Można nawet przewidywać, że Miralem Pjanić i spółka będą próbować trochę urwać punktów hegemonowi tej grupy. Jeśli wygrają, powinni się włączyć do walki o Euro.

A co z Armenią? Wydaje się, że mogą sobie nie poradzić w końcowej fazie eliminacji. Zespół pokazał już jednak, że potrafi być nieprzewidywalny, a rywale mogą tracić punkty w głupi sposób. Ostatecznie jednak na Euro powinien awansować ktoś z dwójki Finlandia-Bośnia i Hercegowina.

Fot. YouTube

Odbierz zakład bez ryzyka z kodem GRAMGRUBO530 w BETCLIC – jest już legalny w Polsce!

500PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO