Runjaić zaryzykował. Pogoń poniosła konsekwencje i odpadła z Pucharu Polski

Sensacja w Mielcu! Z Pucharem Polski pożegnała się Pogoń Szczecin, która przegrała ze Stalą 2:0. 

Kosta Runjaić zdecydował się na to, by w spotkaniu ze Stalą Mielec dać odpocząć kilku podstawowym zawodnikom. Na ławce znaleźli się dziś Adam Buksa czy Sebastian Kowalczyk. Zabrakło również bramkarza Dante Stipicy oraz obrońcy Konstantinosa Triantafyllopoulosa. Od pierwszej minuty zagrało kilku rezerwowych, m.in. Igor Łasicki, Iker Guarrotxena czy 21-letni golkiper Jakub Bursztyn.

Czy warto było postawić na zmienników? Wynik pokazał, że niezbyt. W pierwszej połowie Stal zdominowała Pogoń. Podopieczni Dariusza Marca dłużej utrzymywali się przy piłce, oddali więcej strzałów, a wisienką na torcie okazał się gol Adriana Paluchowskiego. Mielczanie prowadzili do przerwy 1:0, a na początku drugiej, w 49. minucie, przewagę powiększył Mateusz Mak.

Kosta Runjaić zareagował na słabszą grę zmianami. Plac gry opuścili Guarrotxena i Podstawski, a zastąpili ich kolejno Kowalczyk i Buksa. To jednak nie wystarczyło. Mimo starań, Pogoń przegrała z pierwszoligowcem i odpadła z Pucharu Polski. To dotychczas największa sensacja tej fazy rozgrywek.

Fot. YouTube

500PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO