Wyróżniony jak Kai Havertz. Potęgi zaczynają bój o kolejną niemiecką perłę
11.11.2019

Niemiecka piłka w ostatnich latach przeżywa prawdziwe odrodzenie. Po tytule w 2014 roku co prawda mogliśmy zaobserwować swego rodzaju drobną zapaść w grze naszych zachodnich sąsiadów, jednak patrząc choćby na młode talenty, Niemcy mogą spać spokojnie.

Wraz z niemiecką kadrą ewoluowała także Bundesliga, stając się na przestrzeni poprzednich sezonów prawdziwym rajem dla nastoletnich zawodników. Możemy wymienić co najmniej kilku, przed którymi stoi wielka przyszłość, ale nie tylko na niemieckim podwórku rozwija się tamtejsze talenty.

Najlepszym tego przykładem jest Karim Adeyemi, którego w 2018 roku wziął pod swoje skrzydła Red Bull Salzburg. To właśnie klub spod znaku czerwonego byka  za niecałe 3,5 miliona euro wyrwał gracza SpVgg Unterhaching, który do 10. roku życia występował w młodzieżowych drużynach Bayernu. Austriacy świetnie zaopiekowali się młodym talentem.

Adeyemi w sierpniu został odznaczony Złotym Medalem Fritza Waltera (przeznaczonym dla największych niemieckich talentów), tym samym, którym rok wcześniej wyróżniono Kaia Havertza. Urodzonym w styczniu 2002 roku zawodnikiem już teraz interesują się europejskie potęgi. Mówiło się o odrzuconej ofercie Barcelony opiewającej na 15 milionów euro. Teraz do gry o niego bardzo mocno wkroczyły m.in. Arsenal i Liverpool.

Niesamowicie szybki, zwinny, świetny technicznie napastnik wyróżniał się niedawno w meczach Młodzieżowej Ligi Mistrzów. Na co dzień występuje w drugiej drużynie klubu z Salzburga, na drugim poziomie austriackich rozgrywek. W 13 meczach obecnego sezonu 17-latek zanotował już siedem trafień oraz pięć asyst. Czy niedługo stanie się wzmocnieniem któregoś z angielskich klubów?

500PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO