Takich liczb Messi nie miał nigdy
12.11.2019

Leo Messi – czy przy tym nazwisku trzeba dodawać coś więcej? Przez ponad dekadę, odkąd Argentyńczyk jest na ustach całego piłkarskiego świata, zdążyliśmy wykorzystać już wszystkie możliwe przymiotniki opisujące jego niezwykłą grę i dokonania. Od jakiegoś czasu wydaje się, że 32-latek nie jest w stanie nas już zaskoczyć już niczym więcej.

W przypadku tak wybitnych postaci nie można jednak tak po prostu poddawać w wątpliwość czegokolwiek. Jest to wystawianie się na świecznik i narażenie na konieczność bicia się pierś, odwołując wcześniej powiedziane słowa.

Messi także w tym sezonie pokazuje, że hasło “impossible is nothing” zdecydowanie pasuje do jego osoby. Mimo wyraźnie słabszej dyspozycji całej Barcelony, Argentyńczyk praktycznie w każdym meczu utrzymuje stały, wysoki poziom do jakiego nas przyzwyczaił. Gra kombinacyjna w ofensywie “Blaugrany” być może się nie klei, jednak Messi znalazł sposób, by poradzić sobie także z tym.

Jak? 32-latek nie mogąc liczyć na świetne akcje swoich kolegów, po prostu… niesamowicie podniósł swoją skuteczność i efektywność. Argentyńczyk przeważnie ma dużo mniej okazji do pokonania bramkarza rywali, jednak gdy już pojawia się taka okoliczność, jest on zabójczo skuteczny.

W całej swojej karierze, Messi jeszcze nigdy nie miał tak wysokiej skuteczności strzałów. Średnio na siedem strzałów “La Plugi”, aż dwa kończą się golem. Tak – bramka co 3,5 strzału. Jakby tego było mało, z 10 uderzeń Argentyńczyka z rzutów wolnych w sezonie 2019/2020, padły aż… cztery gole. Niebywałe statystyki. Barcelona powinna dziękować niebiosom, że ma takiego zawodnika. Inaczej byłoby naprawdę krucho…

typy dnia
kurs 1.89
Dallas Cowboys – Chicago Bears
Liczba przyłożeń 4,5
+
kurs 2.41
Eintracht Frankfurt – Hertha Berlin
Liczba goli 3,5
+
kurs 1.84
Sheffield United – Newcastle United
Zwycięzca
1
kurs 2.30
Villarreal – Atletico Madryt
Zwycięzca
2
550PLN
Oferta VIP!
GRAMGRUBO550