Czas na przełamanie po piętnastu latach? Wspominamy mecze Polski ze Słowenią

Leo Beenhakker, Adam Nawałka, Jerzy Brzęczek. Co łączy tych tę trójkę? Żaden z nich nie wygrał ze Słowenią pełniąc rolę selekcjonera reprezentacji Polski. Może obecny trener już we wtorek przełamie tę niechlubną serię? Najpierw jednak przypomnijmy, jak wyglądały starcia Polaków ze Słoweńcami.

Polska – Słowenia 0:0, 27.03.1996

To pierwszy mecz w historii między tymi reprezentacjami. Trenerem polskiej kadry był wówczas Władysław Stachurski, który poprowadził zespół łącznie tylko w czterech spotkaniach. Może zwracać uwagę fakt, że tylko dwóch zawodników tamtego zespołu występowało w zagranicznych klubach. Andrzej Juskowiak grał na co dzień w Olympiakosie, a Piotr Nowak w TSV 1880 Monachium. Prym wiedli piłkarze Legii (łącznie czterech) i Widzewa (trzech). Co więcej, wystąpiło w nim dwóch piłkarzy lidera drugiej klasy rozgrywkowej, czyli Ruchu Chorzów – Dariusz Gęsior i Mariusz Śrutwa.

A sam mecz? Wynik chyba mówi sam za siebie.

Polska – Słowenia 2:0, 25.03.1998

W starciu, które miało miejsce w Warszawie, było dużo ciekawiej. Reprezentacja Polski pod wodzą Janusza Wójcika po raz pierwszy pokonała Słoweńców, a do siatki trafiali Wojciech Kowalczyk i Tomasz Iwan. Dla tego drugiego było to pierwsze trafienie w narodowych barwach.

Polska – Słowenia 2:0, 18.02.2004

Kolejny pojedynek między tymi reprezentacjami to również mecz towarzyski. I znowu górą byli Polacy. Podopieczni Pawła Janasa wygrali 2:0 po golach Sebastiana Mili i Andrzeja Niedzielana. Spotkanie odbyło się na neutralnym terenie, w hiszpańskim San Fernando.

Polska – Słowenia 1:1, 6.09.2008

Pierwszy mecz o punkty między zespołami. Kadra Polski, podrażniona nieudanymi Mistrzostwami Europy, tym spotkaniem rozpoczęła eliminacje do Mundialu 2010. Zaczynało się dość dobrze, Polacy mieli przewagę. W 17. minucie z rzutu karnego trafił Michał Żewłakow i wydawało się, że podopieczni Leo Beenhakkera zaczynają mieć ten mecz pod kontrolą. Gol Zlatko Dedicia w 35. minucie nieco popsuł szyki zespołowi, który od tamtej pory nie zdołał przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. Mecz zakończył się remisem 1:1, a samo spotkanie spotkało się z wieloma słowami krytyki i przede wszystkim niedosytem.

Słowenia – Polska 3:0, 9.09.2009

To bez wątpienia jedna z największych klęsk reprezentacji Polski ubiegłej dekady. Kadra Beenhakkera miała wtedy już bardzo niewielkie szanse na awans do mundialu. Mało kto przypuszczał, że zespół faworytów zajmie dopiero przedostatnie miejsce w grupie, którą można było spokojnie nazwać “Europejskie średniaki i San Marino”.

W 13. minucie do siatki trafił Zlatko Dedić, w 44. Milivoje Novaković, a w 62. Valter Birsa. Przy dwóch ostatnich asystował piłkarz Wisły Kraków, Andraż Kirm. Wtedy Polska straciła szanse na awans do wielkiego turnieju, a Słowenia bardzo się do niego przybliżyła. Ostatecznie to właśnie Słoweńcy i Słowacy pojechali do RPA, a nie Polacy i Czesi, jak spekulowano przed eliminacjami.

A oto, co najlepiej zapamiętaliśmy z tego meczu.

Polska – Słowenia 1:1,14.11.2016

Kolejny sparing, tym razem pod wodzą Adama Nawałki. Mecz odbył się we Wrocławiu i zabrakło w nim kilku podstawowych piłkarzy kadry. Nie zagrali wówczas Robert Lewandowski, Kamil Glik i Łukasz Piszczek. Cały mecz rozegrali za to Łukasz Teodorczyk oraz debiutujący Jacek Góralski.

Po bramce w 24. minucie, którą zdobył Miha Mevlja, Słoweńcy przez dłuższy czas utrzymywali się na prowadzeniu. Na odpowiedź Polaków czekaliśmy do 79. minucie, gdy gola zdobył Łukasz Teodorczyk po zagraniu Jakuba Błaszczykowskiego.

Słowenia – Polska 2:0, 6.09.2019

Dotychczas najsłabszy mecz reprezentacji Polski w tych eliminacjach. Po tym wyniku wielu ekspertów doszło do wniosku, że awans nie jest jeszcze tak pewny, a podopieczni Jerzego Brzęczka mają jeszcze wiele pracy przed sobą.

W 35. minucie cios zadał Aljaż Struna, a w 65. Andraż Sporar. Wszyscy wtedy zachwycaliśmy się dobrą i skuteczną grą Josipa Ilicicia w środku pola. Za to krytykowaliśmy naszych napastników, którzy przez cały mecz oddali zaledwie jeden strzał. Po spotkaniu bramkarz Słowenii, Jan Oblak, powiedział że bardziej się zmęczył udzielając wywiadów niż broniąc zespół przed atakami reprezentantów Polski.

Fot. YouTube

typy dnia
kurs 1.89
Dallas Cowboys – Chicago Bears
Liczba przyłożeń 4,5
+
kurs 2.41
Eintracht Frankfurt – Hertha Berlin
Liczba goli 3,5
+
kurs 1.84
Sheffield United – Newcastle United
Zwycięzca
1
kurs 2.30
Villarreal – Atletico Madryt
Zwycięzca
2
550PLN
Oferta VIP!
GRAMGRUBO550