Fabiański wróci do gry szybciej niż planowano?

Bramkarz West Hamu doznał urazu biodra prawie dwa miesiące temu i wydawało się, że wróci dopiero w przyszłym roku. Jak poinformował piłkarz w rozmowie z portalem “Sportowe Fakty”, jego powrót może nastąpić szybciej.

Łukasz Fabiański pauzuje od 28 września. Wówczas golkiper doznał urazu w trakcie meczu z Bournemouth i został zmieniony w 34. minucie. Jak się okazało, okazał się dosyć poważny i reprezentant Polski musiał poddać się operacji stawu biodrowego. Lekarze oszacowali, że bramkarz pojawi się na boisku dopiero w styczniu. Zawodnik liczy jednak na to, że uda mu się wrócić na plac gry jeszcze w tym roku.

– Może się uda wrócić troszkę wcześniej. Wszystko będzie zależeć od tego, kiedy zacznę kopać piłkę i co się będzie działo. Myślę, że jest to prawdopodobne. Nawet okres świąteczno-noworoczny byłby w zasięgu, jeśli rehabilitacja przebiegłaby pomyślnie. – wyznał w rozmowie z Bartoszem Zimkowskim ze “Sportowych Faktów” Łukasz Fabiański.

Pod nieobecność golkipera reprezentacji Polski, dostępu do bramki broni Roberto. Hiszpan jest jednak częściej krytykowany aniżeli chwalony. W sześciu meczach ani razu bowiem nie zachował czystego konta. Dla porównania, w siedmiu spotkaniach Premier League w tym sezonie, Fabiański trzykrotnie nie wpuścił żadnego gola.

Fot. YouTube

500PLN
brak kodu
Brak kodu