“To on zasługuje na Złotą Piłkę” – Klopp wskazał swojego faworyta
25.11.2019

Głosy zostały oddane, a los Złotej Piłki za 2019 rok jest już przesądzony. Teraz pozostaje jedynie zliczyć wszystkie głosy. Już za tydzień, 2 grudnia, poznamy nazwisko zawodnika wybranego najlepszym graczem roku. Kto nim będzie?

Jak co roku, polemika jest ogromna. Dla jednych bezsprzecznie powinien wygrać Leo Messi, inni nie wyobrażają sobie, że nagrody nie zdobędzie jakiś zawodnik Liverpoolu, a jeszcze inni (choć w tym roku to nie aż tak liczna grupa) nie wiedzieć czemu na najlepszego gracza świata wciąż wskazują Cristiano Ronaldo.

Pierwsze miesiące nowego sezonu być może zmieniły zdanie wielu głosujących, a do grona zawodników znajdujących się bezsprzecznie w najlepszej formie na świecie dołączył… Robert Lewandowski. Polak na przestrzeni całego roku imponuje liczbami, którymi już dogonił (a nawet przegonił) Messiego. W ostatnich tygodniach napastnik Bayernu bił rekord za rekordem. Może to on będzie niespodzianką?

Nie według Juergena Kloppa. Niemiec znany raczej ze szczerych opinii i doceniania rywali, gdy ci na to zasługują, w tym roku nie przyznałby Złotej Piłki Leo Messiemu. Dlaczego i jak to tłumaczy?

– Jeśli przyznawalibyśmy Złotą Piłkę najlepszemu zawodnikowi tej generacji, zawsze wygrywałby ją Messi. Tak po prostu jest. Jednak jeśli przyznajemy ją najlepszemu graczowi poprzedniego sezonu, powinien wygrać Virgil van Dijk. Nie wiem dokładnie jak to się skończy, ale tak to widzę. Najlepszy piłkarz ze wszystkich? To Lionel. Najlepszy w poprzednim sezonie? To Virgil. Zobaczymy – stwierdził Klopp.

500PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO