Zlatan przejechał się po Cristiano Ronaldo: “(…) Poważnie?”
06.12.2019

Można go albo kochać, albo nienawidzić. Chyba nie ma niczego pomiędzy. Podczas gdy jedni mają dość kolejnych “pseudośmiesznych”, aroganckich, czy wręcz żenujących komentarzy Zlatana, inni kochają go za jego wyjątkowość, pewność siebie i podejście do świata.

Szwed dał nam właśnie kolejny powód do mówienia o nim, ale nie tylko. W jaki sposób? Otóż postanowił odnieść się do tematu, którym nieco ponad rok temu żył cały piłkarski świat – odejściem “CR7” do Juventusu i znaczeniem tego transferu.

Duże grono osób chwaliło Portugalczyka, który w wieku ponad 30 lat postanowił spróbować czegoś nowego, wyjść z pewnej “strefy komfortu” i sprawdzić samego siebie w nowym otoczeniu i innym podejściu do futbolu.

Wtedy także znaleźli się tacy, którzy nie widzieli w przejściu Portugalczyka do Juventusu żadnego znaczącego wyzwania. Argumentowali to przede wszystkim tym, na co właśnie wskazał Zlatan Ibrahimović.

Prawdziwym Ronaldo jest ten brazylijski. Odejście Cristiano do Juventusu było dla niego wyzwaniem? Wyzwaniem? Poważnie? Wyzwaniem było pójście do klubu, który zdobył 7 tytułów ligowych z rzędu? Jeśli chciał wyzwania, mógł przyjść do “Juve” wtedy, kiedy grali w Serie B – stwierdził 38-latek.

 

500PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO