Buńczuczny Zidane? “Po prostu ich wyeliminujemy”
12.12.2019

Faza grupowa tegorocznej Ligi Mistrzów już za nami, a wszystkie kluby, które awansowały do kolejnej rundy znają już swoich potencjalnych rywali. Drużyny z pierwszych miejsc zerkają w kierunku tych z drugich, pomijając oczywiście ekipy z tego samego kraju. To zawęża możliwości dość znacznie.

Tak jest też w przypadku Realu Madryt, który wygrywając zaledwie trzy z sześciu spotkań, zajął w grupie A drugie miejsce za plecami PSG. Z tego powodu “Królewscy” w losowaniu trafili na teoretycznie mocniejszych rywali, czyli tych, którzy wygrali swoje grupy.

Wśród potencjalnych rywali są Liverpool, Bayern, Manchester City, Juventus oraz RB Lipsk. Pojawiły się nawet specjalne tabelki, w których została wyliczona szansa trafienia na konkretną ekipę. Najwięcej, bo 21,58%, przypadło dwóm angielskim ekipom.

Zinedine Zidane został nawet zapytany co w przypadku, jeśli jego Real trafi na zwycięzcę rozgrywek, czyli Liverpool. – Jeśli będziemy musieli z nimi zagrać, po prostu ich wyeliminujemy. Nie mamy wpływu na to, na kogo trafimy – odparł Francuz.

Brzmi to nieco buńczucznie, ale z drugiej strony co może odpowiedzieć trener zespołu? Pewność siebie jest tu raczej wskazana. Tym bardziej, że Zidane powiedział to z uśmiechem na ustach i bardziej w formie żartu, niż aroganckiej deklaracji. Jak myślicie, czy jeśli Real trafi na Liverpool lub “Obywateli”, będzie stał na straconej pozycji?

500PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO