Hiszpański szrot odstawiony. Piast pozbył się napastnika
20.01.2020

W ostatnich latach do ekstraklasy zawitało sporo graczy z niższych lig hiszpańskich. Jedni, tak jak chociażby Carlitos, przewyższali poziomem resztę, zaś drudzy już niekoniecznie. Do tej drugiej grupy należał Dani Aquino, który po pół roku opuścił Polskę.

Piast Gliwice jeszcze przed eliminacjami do Ligi Mistrzów planował przeróżne wzmocnienia do linii ataku. Ostatecznie wybór padł na zawodnika Realu Murcia, co miało pomóc w awansie do upragnionej Ligi Mistrzów. Niestety 29-latek dość szybko został zweryfikowany i po rozegranych zaledwie 130 minutach wrócił do ojczyzny.

Oczywiście trudno to nazwać inaczej aniżeli nieudaną przygodą. Po odniesionej kontuzji, która wykluczyła go z gry na kilka miesięcy sam zawodnik apelował o rozwiązanie kontraktu: – To bardzo dobry technicznie piłkarz, ale odniósł kontuzję i potem nie miał możliwości się pokazać – przyznał prezes Piasta Paweł Żelem.

Aquino na zasadzie wolnego transferu trafił do trzecioligowej drużyny CD Badejoz. Dla snajpera będzie to już dziewiąty klub w jego karierze. No cóż, jak pokazała historia z Piastem, za stabilizacją ten zawodnik raczej nie przepada.

3000PLN
3000 zł!
GRAMGRUBO