Nowy klub, nowa rywalizacja? Z kim Krzysztof Piątek powalczy o pierwszy skład w Hercie
30.01.2020

Choć Krzysztof Piątek nie został jeszcze ogłoszony zawodnikiem Herthy, to wszystkie media jednogłośnie informują, iż wszystko jest uzgodnione, więc w czwartek Polak ma przejść testy medyczne. 24-latek powinien zatem wkrótce wystąpić w koszulce ekipy z Berlina. Można zatem podjąć najistotniejszą dyskusję w kontekście gry Krzysztofa na Euro 2020. Czy snajper “Biało-Czerwonych” w nowym zespole z miejsca ma zapewniony wyjściowy skład?

Zmiana barw klubowych podyktowana jest obawą w kontekście liczby minut spędzonych na murawie w drugiej części sezonu. Krzysztof Piątek z pewnością myśli nie tylko o wyjeździe na Euro 2020, ale również grze na tym turnieju. Bez regularnych występów, szanse przy dobrej postawie Lewandowskiego i Milika byłyby praktycznie znikome. Dlatego też, 24-latek zapewne chce udowodnić Jerzemu Brzęczkowi, iż selekcjoner może na niego liczyć.

Jeśli doniesienia mediów się potwierdzą i Piątek trafi do Herthy za około 27 milionów euro, to klub z Berlina pobije swój rekord transferowy. Jak na razie, najdroższym zakupem jest Lucas Tousart, który trafił do zespołu także w trakcie trwającego okna. Francuz drugą część sezonu spędzi jednak na wypożyczeniu w Lyonie.

Patrząc na kwotę, Krzysztof Piątek powinien z miejsca mieć zapewniony wyjściowy skład. Nie wiadomo jednak, czy Jurgen Klinsmann od razu powierzy nowemu nabytkowi rolę pierwszego snajpera. W drużynie jest bowiem rodak szkoleniowca, Davie Selke.

Statystyki 25-latka nie powalają na łopatki. Do tej pory, piłkarzowi udało się zgromadzić na swoim koncie zaledwie jedno trafienie w lidze podczas dziewiętnastu występów. Statystyki tego napastnika zatem nie powalają.

Dodatkowo, słabszy okres nie jest raczej “wypadkiem przy pracy”. Po całkiem imponującej kampanii 2017/2018, Davie Selke zanotował zniżkę formy, która trwa do dziś. W trakcie sezonu 2018/2019, 25-latek zdobył zaledwie 3 gole w 30 meczach Bundesligi. Można zatem przypuszczać, że Piątek wygryzie Niemca ze składu.

Konieczność zmiany

Innym kandydatem na pozycję napastnika jest Dodi Lukebakio. Belg trafił do Herthy latem 2019 roku za kwotę 20 milionów euro. 22-latek radzi sobie w tym sezonie całkiem przyzwoicie. Piłkarz zgromadził na swoim koncie 5 goli oraz 4 asysty i jest najlepszym strzelcem zespołu w Bundeslidze.

Z powodu słabej dyspozycji Selke’a, Lukebakio w ostatnim ligowym meczu zagrał na pozycji środkowego napastnika. Teoretycznie zatem, Dodi może być określany jako rywal Krzysztofa w walce o pierwszy plac. Rola jaką powierzył mu Klinsmann wydaje się jednak tymczasowa. Lukebakio znacznie częściej grywa po prawej stronie ofensywy. Dodatkowo np. w meczu z Borussią, szkoleniowiec Herthy zdecydował się na grę dwójką snajperów.

Piątek powinien zatem otrzymać duży kredyt zaufania tuż po transferze. Nawet przy serii kilku słabszych występów, Polak nie musiałby obawiać się większej konkurencji ze strony Selke’a. Kłopoty pojawić się mogą dopiero po letnim oknie. Plany Herthy wydają się bardzo ambitne. Jeżeli Krzysztof nie sprawdzi się przez pół roku, to niewykluczone, iż klub poszuka na rynku jeszcze jednego snajpera.

500PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO