Lechię czekają jeszcze dwa wzmocnienia w zimowym oknie?

Dotychczas więcej mówiło się o osłabieniach Lechii. Klub z Gdańska jednak zamierza w najbliższym czasie dokonać dwóch wzmocnień. Jednym z nich ma być król strzelców Mistrzostw Świata U-17 z 2016 roku.

Pozycją, której wzmocnienie było dla Lechii priorytetem w zimowym oknie transferowym, był atak. Z klubem pożegnał się bowiem Artur Sobiech, a także Lukas Haraslin, który bardzo sporadycznie grał jako napastnik. Choć Flavio Paixao wciąż potrafi samemu zdobywać punkty, co pokazał mecz ze Śląskiem, młodszy już nie będzie. Poza tym Lechia ma wąską ławkę rezerwowych i kontuzja Portugalczyka byłaby sporym problemem.

Kontrakt z Lechią podpisał już Łukasz Zwoliński, aczkolwiek wiele wskazuje, że na tym nie koniec wzmocnień Lechii w ataku. Kandydatem do gry w gdańskim klubie jest Ze Gomes, obecnie zawodnik Benfiki.

Urodzony w Gwinei Bissau Portugalczyk zasłynął tym, że w 2016 roku podczas Mistrzostw Świata U-17 został królem strzelców oraz najlepszym zawodnikiem turnieju. W ostatnim czasie jego kariera jednak mocno przystopowała. Minioną rundę spędził w Portimonense, gdzie wystąpił w zaledwie dwóch spotkaniach.

Zanim jednak doszłoby do pozyskania Portugalczyka, najpierw do Lechii miałby trafić inny ofensywny zawodnik. Z klubem jest łączony bowiem Omran Haydary. Napastnik Olimpii Grudziądz w minionej rundzie zdobył 12 bramek w barwach klubu. Według informacji Macieja Słomińskiego, Afgańczyk niebawem zostanie Lechistą.

Martyna Góral, która jest dyrektorem sportowym Lechii od grudnia, poinformowała, że po Łukaszu Zwolińskim, w Gdańsku można się spodziewać jeszcze dwóch wzmocnień. Czy będą nimi właśnie Jose Gomes i Omran Haydary? O tym powinniśmy się dowiedzieć w najbliższych dniach.

100PLN
bez ryzyka
GRAMGRUBO