“A propos Polsatu. Króciutko…” – Tomasz Smokowski skomentował odejście ze stacji
18.02.2020

Świat piłki nożnej to przetasowania nie tylko wśród zawodników, trenerów, czy członków sztabów i zarządów. Zmiany mają miejsce m.in. także wśród tych, którzy nas do futbolu zbliżają. Pośród osób, będących swego rodzaju łącznikami pomiędzy boiskowymi wydarzeniami, a nami.

W ostatnich dniach bardzo głośno było o odejściach z Polsatu. Najpierw oficjalnie ogłosił to Tomasz Smokowski, następnie Roman Kołtoń. Kwestią czasu wydaje się także odejście jednej z największych twarzy stacji, czyli Mateusza Borka, który przebywa obecnie na długich wakacjach w Tajlandii.

Czekając na ciąg dalszy, dostaliśmy wytłumaczenie, dlaczego stało się tak, a nie inaczej. O powodach podjęcia takiej a nie innej decyzji poinformował właśnie Tomasz Smokowski, który za pośrednictwem swojego twittorowego konta wystosował notkę do wszystkich zainteresowanych.

– A propos Polsatu. Króciutko. Tak, to prawda. Poszliśmy swoimi drogami. Wizje programowe nam się od dawna rozjeżdżały. Inaczej też umawialiśmy się na starcie współpracy co do działań poza stacją. I tyle. Nic na siłę. Wodospadów łez nikt tu za sobą wylewać nie będzie. Staram się od kilku lat iść swoją drogą, wprowadzać w życie rzeczy, które mi się marzą. Kibicujcie rozwojowi Kanału Sportowego! Do startu bliżej niż dalej. Na koniec: głębokie ukłony w kierunku wielu fajnych osób, z którymi na co dzień pracowało się w Polsacie bardzo profi! Rozpoznacie się tu na pewno! Do zobaczenia gdzieś, kiedyś, “na szlaku” – napisał 46-latek.

Na powyższy wpis momentalnie odpowiedział także… Mateusz Borek. – Może w końcu gdzieś Bracie dłużej razem popracujemy. Bo jest niedosyt. W C+ krótko, w Polsacie Sport jeszcze krócej. Dobrze, że robiliśmy Misję (Misja Futbol – red.) tyle czasu razem – napisał aktualny wczasowicz. Jak myślicie, czy Mateusz Borek pójdzie śladami kolegów i także skupi się na własnych projektach?

3000PLN
3000 zł!
GRAMGRUBO