Napastnika Wisły czeka dłuższa przerwa. Więcej szans dla nastolatka?

Pech nowego piłkarza Wisły Kraków. Alon Turgeman musiał opuścić piątkowy trening z powodu kontuzji. Jak się okazało, zawodnik złamał kość sześcienną śródstopia.

Izraelczyk trafił do zespołu “Białej Gwiazdy” na początku lutego na zasadzie wypożyczenia z Austrii Wiedeń. Jak się okazało, szybko trafił do podstawowego składu. 28-latek wystąpił w dwóch pierwszych spotkaniach 2020 roku w wyjściowej jedenastce. W swoim debiucie, przeciwko Jagiellonii zdobył swojego pierwszego gola w nowej drużynie.

Złe wieści dla kibiców Wisły Kraków napłynęły po piątkowym treningu. Według pierwszych informacja, Alon Turgeman doznał kontuzji stawu skokowego, w związku z czym miała go czekać trzytygodniowa przerwa. Jak się jednak okazuje, to może potrwać dłużej.

28-latek złamał kość sześcienną śródstopia. To oznacza, że Turgeman wznowi treningi dopiero pod koniec marca.

Pod nieobecność Izraelczyka, w spotkaniu Koroną w pierwszym składzie Wisły wyszedł Aleksander Buksa. 17-letni napastnik zdobył bramkę, otwierając wynik (mecz zakończył się rezultatem 2:0).

Fot. YouTube

500PLN
brak kodu
Brak kodu