Fantastyczne widowisko w finale. Francja mistrzem świata!
15.07.2018

Ależ to było spotkanie! Finał mistrzostw świata w Rosji nie rozczarował. Było wszystko. Dramaturgia, widowiskowe akcje, łzy i radość kibiców. Wygrała Francja, ale brawa należą się piłkarzom obu zespołów! “Trójkolorowi” powtórzyli sukces z 1998 roku. Było to szóste starcie między tymi reprezentacjami. Żadnego z nich Chorwacja nie wygrała. Musi poczekać na kolejną okazję…

Reprezentacja Francji po raz trzeci dotarła do finału. W 1998 roku wygrała z Brazylią, osiem lat później musiała uznać wyższość reprezentacji Włoch. Dla ich rywala był to debiut. 21 finał mistrzostw świata lepiej rozpoczęli Chorwaci. Częściej przebywali na połowie rywala, choć prócz rzutu rożnego nic nie wywalczyli. Szybkie ataki kończyły się zazwyczaj na defensywie Francji, lub niecelnym podaniu. “Trójkolorowi” nie zachwycili w początkowej fazie spotkania, ale objęli prowadzenie.

W 18. minucie Antoine Griezmann dośrodkował z rzutu wolnego, piłka trafiła w głowę Mario Mandzukicia i wpadła do siatki. Chorwaci w kolejnym spotkaniu jako pierwsi stracili bramkę, po raz pierwszy po samobójczym trafieniu. Szybko wyrównać mógł Ivan Rakitić, źle jednak trafił w piłkę, która poszybowała obok bramki. Po dziesięciu minutach zespół z Bałkanów doprowadził do remisu. Luka Modrić dośrodkował z rzutu wolnego, Domagoj Vida podał piłkę do Ivana Perisicia. Ten oszukał N’Golo Kante Kante i potężnie uderzył w kierunku dalszego słupka. Hugo Lloris nie miał żadnych szans na skuteczną interwencję. To trzeci gol pomocnika podczas turnieju w Rosji.


W 34. minucie Perisić ponownie wystąpił w głównej roli. Tym razem negatywnej. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego dotknął piłkę ręką we własnym polu karnym, zagrywał głową Blaise Matuidi. Sędzia, który musiał skorzystać z systemu VAR, podyktował rzut karny. Griezmann się nie pomylił. Końcowe minuty pierwszej połowy należały do Chorwacji. Wykonywali kilka rzutów rożnych, nie zdołali jednak doprowadzić do remisu.


Po pierwszych 45. minutach Chorwaci przegrywali, chociaż byli zespołem lepszym. Oddali siedem strzałów na bramkę Francji, rywal tylko jeden – z rzutu karnego. Sami jednak sprawili, że to “Trójkolorowi” do szatni schodzili w lepszych nastrojach. Popełnili dwa błędy we własnym polu karnym, które kosztowały ich utratę dwóch bramek.

Druga połowa rozpoczęła się od celnego uderzenia Griezmann, ale w sam środek bramki. Danijel Subasić nie miał problemów z interwencją. Chwilę później Chorwaci przeprowadzili składną akcję. Rakitić zagrał do Ante Rebicia, którego strzał nad poprzeczkę przeniósł Lloris. W 59. minucie Francja, już bez pomocy rywala, strzeliła trzeciego gola. Griezmanna wyłożył piłkę przed pole karne do Paula Pogby. Uderzenie pomocnika prawą nogą zostało zablokowane przez obrońcę, ale poprawka lewą znalazł już drogę co celu.

W 65. minucie Lucas Hernandez wyłożył piłkę do Kyliana Mbappe. Zawodnik Paris Saint-Germain precyzyjnym uderzeniem tuż przy słupku podwyższył na 4:2, stając się obok Pelego drugim nastolatkiem, który strzelił gola w finale mistrzostw świata.


Wydawało się, że ten gol załamie Chorwatów. Pomocną dłoń do rywala postanowił wyciągnąć Lloris. Bramkarz zamiast wybijać piłkę, po zagraniu obrońcy, chciał kiwnąć Mandzukicia. Uczynił to tak nieudolnie, że napastnik skierował piłkę do siatki.

To była ostatnia bramka tych mistrzostw. “Trójkolorowi” utrzymali korzystny wynik do końca i po końcowym gwizdku mogli cieszyć się z wielkiego sukcesu. Brawa należą się jednak piłkarzom obu zespołów. Stworzyli fantastyczne widowisko, godne ostatniego meczu mistrzostw.

 

Francja – Chorwacja 4:2 (2:1)

1:0 Mandzukić (18-sam)

1:1 Perisić (29)

2:1 Griezmann (39)

3:1 Pogba (59)

4:1 Mbappe (65)

4:2 Mandzukić (69)

Francja: Lloris – Pavard, Varane, Umtiti, Hernandez – Pogba, Kante (55, Nzonzi) – Mbappe, Griezmann, Matuidi (73, Tolisso) – Giroud (81, Fekir).

Chorwacja: Subasić – Vrsaljko, Vida, Lovren, Strinić (82, Pjaca) – Rebić (71, Kramarić), Rakitić, Modrić, Brozović, Perisić – Mandzukić.

Żółte kartki: Kante, Hernandez– Vrsaljko.

Sędzia: Nestor Pitana (Argentyna).

Widzów: 78011.

Komentarze