Problemy Interu. “Liga jest ustawiona”
01.03.2020

Podczas dotychczasowego weekendu w Serie A postanowiono odwołać aż pięć spotkań z powodu wybuchu koronawirusa we Włoszech. Najbardziej poszkodowany jest oczywiście Inter, który mocno narzeka na terminarz. Powodem jest oczywiście udział w kilku rozgrywkach, co za jakiś czas może odbić im się czkawką.

W czwartek ogłoszono, że pięć meczów zostanie rozegrane przy pustych trybunach. Niecałe dwa dni później władze ligi potwierdziły, że ostatecznie te spotkania zostają przesunięte na 13 maja, dodatkowo zmieniając datę finału Pucharu Woch na 20 maja. „La Gazzetta dello Sport” postanowiła zapytać o tę decyzję Giuseppe Marotte, dyrektora generalnego Interu:

– Chciałbym zaznaczyć, że cała sytuacja została źle rozwiązana. Powinno to być załatwione znacznie szybciej, aby uniknąć pewnych aluzji. Serie A zdecydowała w czwartek, że będzie grała bez kibiców, a następnie w piątek minister sportu Vincenzo Spadafora odradzał takie rozwiązanie. W tym momencie błąd popełnił prezydent ligi Paolo Dal Pino, który niejako sam o tym zdecydował. Powinien zwołać nadzwyczajne spotkanie i zapytać o to kluby. Zamiast tego otrzymaliśmy jedynie suche oświadczenie.

 – To po prostu nie do przyjęcia. Właśnie dlatego Inter poprosił o niedzielne spotkanie 20 klubów z Serie A. Chcemy dyskutować o przyszłości, ponieważ to, co dzieje się od teraz, mnie po prostu martwi. Martwię się także o spotkanie z Sassuolo w najbliższa niedzielę. Nie możemy grać bez kibiców, ponieważ to byłoby absurdalne gdyby tydzień po przełożeniu meczu z Juve nagle zdecydowano się na taki ruch. Liga jest zwyczajnie ustawiona.

Inter jest szczególnie zaniepokojony obecną sytuacją, ponieważ do tej pory przełożono już ich dwa spotkania z powodu koronawirusa. Jeśli „Nerazzurri” awansują dalej w pucharze Włoch oraz w Lidze Europy, być może klub Antonio Conte będzie zmuszony rozegrać swoje mecze po zakończeniu sezonu.

500PLN
brak kodu
Brak kodu