Były arbiter z Serie A ocenia: Jose Kante nie powinien otrzymać czerwonej kartki!
09.03.2020

Nie milkną echa po potyczce Legii z Piastem. Zespół z Warszawy przerwał swoją serię spotkań bez porażki, uznając wyższość rywali na własnym obiekcie. Bez wątpienia spory wpływ na wynik meczu miała czerwona kartka Jose Kante. Zawodnik “Legionistów” już na początku starcia osłabił swój zespół. Zdania w kontekście wykluczenia są podzielone. Głos w całej sprawie zabrał były arbiter Serie A.

Przy takich sytuacjach trwa odwieczna dyskusja. Czy piłkarz celowo wykonał bardzo niebezpieczne zagranie? Patrząc na powtórki w zwolnionym tempie, faul Kante wygląda na przewinienie, za które piłkarz powinien otrzymać czerwony kartonik. Z drugiej jednak strony, pojawiają się argumenty, sugerujące, iż Jose Kante nie miał już szans cofnąć nogę tuż po zagraniu piłką.

Ilu ludzi, tyle opinii. Dlatego też, Piotr Koźmiński z “Super Expressu” zasięgnął po ocenę do człowieka, który nie jest związany z żadną ze stron, dlatego może spojrzeć na sytuacje nieco bardziej obiektywnie. Były sędzia Serie A, Luca Marelli wypowiedział się na temat przewinienia.

Zagraj w BETFAN pierwszy kupon BEZ RYZYKA! Jeśli przegrasz, zwrot do 100 PLN trafi na Twoje KONTO GŁÓWNE z możliwością natychmiastowej wypłaty!

Włoch oznajmił, iż zagranie nie klasyfikowało się na wykluczenie. Tym samym Jose Kante powinien pozostać na murawie – Faul i żółta kartka. Zdarzenie całkowicie przypadkowe, nie było intencji zranienia rywala. Zawodnik atakujący zachował się nieroztropnie. Oczywiście, musimy pamiętać o jednym: sędzia ocenia zdarzenie całościowo, biorąc pod uwagę całą jego dynamikę, ale powtarzam: w moim odczuciu, biorąc pod uwagę cały aspekt, zakwalifikowałbym to jako rzut wolny dla rywala i żółty kartonik dla atakującego – wyjaśnił Marelli.

Grając w osłabieniu Legia nie zdołała wywalczyć korzystnego wyniku. Zespół ze stolicy naszego kraju przegrał zatem pierwszy mecz w lidze od 20 grudnia. Sytuacja “Legionistów” jest jednak bardzo komfortowa. Przewaga nad drugim Piastem wynosi bowiem osiem punktów.

Fot. YouTube/Legia Warszawa

3000PLN
Bonusu
GRAMGRUBO