Koronawirus w lidze białoruskiej! Drużyna w kwarantannie

W lidze białoruskiej wykryto pierwszy przypadek zakażenia koronawirusem, w zespole FK Mińsk. W związku z tym, drużyna przebywa w kwarantannie.

Białoruś nie boi się koronawirusa

Białoruś to jedyne państwo w Europie, które nie zawiesiło rozgrywek w czasie pandemii koronawirusa. Liczba zakażeń w kraju wkrótce przekroczy 24 tysiące, aczkolwiek nie ma to najwyraźniej wpływu na dalszą kontynuację rozgrywek.

– Centra handlowe są otwarte, ludzie przemieszczają się komunikacją miejską, w sklepach wszystko jest, nikt nie wykupuje papieru i mięsa. Tak naprawdę nasze życie w ogóle się nie zmieniło. Ja mieszkam w centrum miasta i widzę, że wieczorami tętni życiem. (…) Mogę powiedzieć tylko tyle, że na Białorusi podchodzą do koronawirusa bardzo spokojnie. Nie ma kwarantanny, poinformowano nas o liczbie zarażonych, to kilkadziesiąt osób. –

– Przekaz z białoruskiej telewizji jest taki, że nie ma się czego bać, że wszystko jest pod kontrolą. Granice są zamknięte i może faktycznie, nie będzie tak źle. Nie wiem, oby. Wierzę w to – wyznał Siergiej Kriwiec w rozmowie ze “Sportowymi Faktami”.

Podejrzenie w III lidze

W ubiegłym tygodniu pojawiły się pogłoski o tym, że jest podejrzenie koronawirusa w drugoligowym Arsenale Dzierżyńsk. Z tego powodu federacja postanowiła przełożyć mecz z FC Gomel, który miał odbyć się w ubiegłą sobotę.

Zakażenie w najwyższej lidze

Jak informuje białoruski “PressBall”, przypadek COVID-19 wykryto w najwyższej lidze. Zakażony jest jeden z piłkarzy FK Mińsk, a klub nie podał jeszcze jego nazwiska.

W związku z sytuacją, wszyscy piłkarze stołecznego klubu znaleźli się w kwarantannie. To oznacza, że ich najbliższy mecz, który miał się odbyć w przyszłym tygodniu, będzie przełożony.

500PLN
brak kodu
Brak kodu