Widzew zremisował ze Stalą Rzeszów i jego przewaga w lidze topnieje

Widzew po raz kolejny rozczarował. Faworyci do awansu do I ligi zremisowali ze Stalą Rzeszów 0:0 i co więcej, nie byli stroną przeważającą.

Nie awansowali na własne życzenie

Wydawałoby się, że Widzew wyciągnie wnioski z przeszłości i w obecnym sezonie nie pozwoli na taką sytuację, jak w poprzednim. W ubiegłych rozgrywkach łodzianie byli liderem II ligi, jednak w drugiej części sezonu przyszła seria dziewięciu remisów.

To właśnie ta passa sprawiła, że zespół zakończył ligę na 5. miejscu – za Radomiakiem, Olimpią Grudziądz, Bełchatowem i Elaną Toruń. Do awansu zabrakło czterech punktów, aczkolwiek przez moment mógł on być dla drużyny na wyciągnięcie ręki.

Nieudany powrót Widzewa

Przed zawieszeniem rozgrywek podopieczni Marcina Kaczmarka mieli pięć punktów przewagi nad drugim Górnikiem Łęczna. Można było się spodziewać, że w tym sezonie zespołowi może być nieco łatwiej o awans. Pierwsze dwa spotkania nie mogą jednak drużyny z Łodzi napawać optymizmem, gdyż zdobyła w nich zaledwie jeden punkt. Po porażce ze Skrą Częstochowa, łodzianie zremisowali ze Stalą Rzeszów.

Co więcej, nie tylko wynik, ale również boiskowa postawa Widzewa nie zachwyciła. Stal miała bowiem więcej sytuacji. Poza tym, Henrik Ojamaa, Daniel Tanżyna i Konrad Gutowski nie byli w stanie wykorzystać swoich szans.

Przewaga coraz mniejsza

Po meczu ze Stalą Widzew wciąż znajduje się na fotelu lidera 2. ligi, a jego przewaga nad drugim GKS-em Katowice wynosi cztery punkty. Warto jednak dodać, że zespół ze Śląska nie rozegrał jeszcze meczu 24. kolejki. Z kolei Stal przybliżyła się do baraży – w tej chwili zajmuje siódme miejsce, 34 punktami na koncie, tracąc dwa oczka do szóstej Bytovii.

500PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO