Ekstraklasa: Przyjaźń tylko na trybunach
26.07.2018
kurs 1.83
Lotto Ekstraklasa
Lechia Gdańsk - Śląsk Wrocław (obie strzelą gola)
+

Choć kibice Lechii i Śląska od wielu lat żyją w wielkiej przyjaźni, to na boisku już dawno zapomniano o graniu na remis w spotkaniach tych drużyn. Kiedyś Biało-Zieloni i WKS seryjnie dzielili się punktami, gdy grali bezpośrednie mecze. Ale to już minęło. Teraz bukmacherski X w spotkaniu obu drużyn to rzadkość.

W ostatnich dziesięciu pojedynkach tych ekip (wszystkie rozegrano w Ekstraklasie) tylko dwa razy odnotowano remis (0:0). W obu przypadkach na stadionie Śląska. W Gdańsku w ostatnich trzech meczach zwyciężała Lechia (3:1, 3:0 i 1:0), a wcześniej dwa razy wrocławianie. Co ciekawe, w czterech ostatnich spotkaniach Lechii ze Śląskiem, za każdym razem gospodarze strzelali po trzy gole.

Teraz obie drużyny spotkają się po udanych dla nich inauguracjach nowego sezonu Ekstraklasy. Zarówno Lechia, jak i Śląsk, nieco zaskoczyły kibiców i ekspertów na starcie ligi. Wrocławianie strzelili trzy gole Cracovii i wygrali 3:1, ale nawet kibice WKS-u zauważyli, że nie ma co popadać w zachwyty, bo podopieczni trenera Tadeusza Pawłowskiego mieli okresy słabszej gry w tym spotkaniu. Na pewno drużyna ma duży potencjał w ofensywie, między innymi za sprawą nowych, młodych piłkarzy jak robiący “wiatr” na lewej stronie Farshad Ahmadzadeh, czy Maciej Pałaszewski w środku pomocy. Jednocześnie wrocławianie nie ustrzegli się błędu w obronie, dzięki czemu goście z Krakowa doprowadzili do remisu. Śląsk był jednak skuteczniejszy tego dnia i ostatecznie wygrał.

Gdańszczanie zaskoczyli na plus jeszcze bardziej, bo mimo że szybko objęli prowadzenie na stadionie wicemistrza Polski, a potem przez dwadzieścia ostatnich minut grali z przewagą jednego zawodnika, to Jagiellonia miała przewagę w posiadaniu piłki i stworzyła więcej okazji na zdobycie bramek. Ostatecznie podopieczni trenera Piotra Stokowca utrzymali wynik 1:0 do końca spotkania.

Jak wypadną teraz na tle Śląska? Ameryki nie odkryjemy pisząc, że zapowiada się wyrównane spotkanie. Obie drużyny mają zbliżony potencjał kadrowy, obie też chcą w tym sezonie osiągnąć o wiele lepsze wyniki i lokaty w tabeli niż w poprzednich rozgrywkach. Obie będą chciały też pójść za ciosem. Dlatego naszym zdaniem w tym spotkaniu kibice mogą obejrzeć gole strzelone zarówno przez piłkarzy Lechii, jak i Śląska. Stawiamy na typ “obie drużyny strzelą” (BTS) po kursie 1.83 oferowanym przez bukmacherów z firmy Etoto.

Ich zdaniem więcej szans na zdobycie trzech punktów i zwycięstwo mają piłkarze Lechii (typ 1 – kurs 2.10) niż goście (typ 2 – kurs 3.45). Gdybyśmy mieli stawiać klasyczny typ 1X2, to wybieramy zakład na wygraną gospodarzy. Gdańszczanie mają coś do udowodnienia po ubiegłym, fatalnym sezonie. I to nie tylko kibicom. Poza tym, trener Piotr Stokowiec wreszcie mógł samodzielnie przygotować zespół Lechii do nowego sezonu, sprawdzić formę poszczególnych piłkarzy oraz dokonać odpowiednich transferów. To powinno przynieść pozytywne efekty w tym sezonie.

Komentarze