Polacy w Serie A. Rozliczamy rodaków #28
27.07.2020

Powoli zbliżamy się do finiszu kampanii Serie A. W trakcie 36. kolejki poznaliśmy mistrza Włoch sezonu 2019/2020. Po raz dziewiąty z rzędu z tytułu może cieszyć się Juventus, z Wojciech Szczęsnym w składzie. Cały czas pozostaje jeszcze do rozstrzygnięcia kwestia czołowych miejsc w lidze, o które walczy m.in. Napoli.

Tradycyjnie już podczas tygodnia byliśmy świadkami dwóch serii gier. Od wtorku do czwartku piłkarze włoskich ekip rywalizowali w ramach 35. kolejki. W weekend natomiast odbyły się mecze 36. serii. W dobrych humorach niedzielę kończyli oczywiście wspomniani zawodnicy “Starej Damy”, którzy cieszyli się ze Scudetto. Jak natomiast poradzili sobie nasi inni przedstawiciele?

Łukasz Skorupski – FC Bologna

Cały czas Łukasz Skorupski nie może zakończyć meczu bez straty gola. Trudno jednak w jakikolwiek sposób winić polskiego bramkarza. Jeżeli w trakcie domowego starcia z Lecce, defensorzy Bologny pozwalają rywalom wykonać dziesięć celnych strzałów na bramkę, to Skorupski jest po prostu bezradny.

Mimo straty trzech bramek w dwóch ostatnich meczach (1 z Atalantą, 2 z Lecce), Łukasz może być zadowolony ze swojej postawy. W rywalizacji z Atalantą, Polak wykonał 6 interwencji, przy czym cztery z nich miały miejsce po strzałach z pola karnego.

Z kolei w starciu ze wspomnianym Lecce, Skorupski zaliczył 7 interwencji. Również cztery z nich były efektem uderzeń z pola karnego.

Rozegrane minuty: 180/180
Nasza ocena: 7,5

Sebastian Walukiewicz – Cagliari

Po bardzo dobrym okresie, pozycja Sebastiana Walukiewicza w Cagliari nieco się pogorszyła. Polak ponownie zagrał jedno z dwóch spotkań, spędzając 90 minut na murawie w rywalizacji z Lazio.

Ekipa polskiego defensora przegrała mecz 1:2. Sam Walukiewicz zaliczył poprawny występ, notując 4 wybicia, 3 przechwyty, 1 wślizg, a także wygrywając 3 z 6 stoczonych pojedynków.

Rozegrane minuty: 90/180
Nasza ocena: 6

Bartłomiej Drągowski – AC Fiorentina

Z problemami zdrowotnymi cały czas musi mierzyć się Bartłomiej Drągowski. 22-latek opuścił kolejne dwa spotkania z powodu kontuzji pleców. Między słupkami Fiorentiny w rywalizacji z Interem bardzo dobrze zastąpił Polaka Pietro Terracciano.

30-latek zaliczył bowiem 7 interwencji, przy czym 5 z nich miały miejsce po uderzeniach z pola karnego. Zdecydowanie gorzej Terracciano spisał się w rywalizacji z Romą, prokurując 1 rzut karny.

Rozegrane minuty: 0/180
Nasza ocena: brak

Filip Jagiełło – FC Genoa

Swoją szansę od trenera wykorzystuje Filip Jagiełło . Dzięki dobrej zmianie w rywalizacji z Lecce, 22-letni pomocnik znalazł się w wyjściowym składzie na dwa kolejne mecze Genoi – z Sampdorią oraz Interem.

W trakcie derbów Genui, Filip popisał się świetną akcją. Jagiełło wywalczył bowiem piłkę od Bereszyńskiego i zaliczył asystę przy trafieniu Lukasa Leragera. Natomiast w potyczce z Interem, Polak był o krok od wpisania się na listę strzelców.

Piłka po strzale Filipa z rzutu wolnego minęła słupek Handanovicia. Sam Jagiełło występ przeciwko wyżej notowanemu rywalowi może uznać do udanych. 22-latek zaliczył 3 kluczowe podania.

Rozegrane minuty: 169/180
Nasza ocena: 7,5

Mariusz Stępiński, Paweł Dawidowicz – Hellas Verona

Nie ulega specjalnej poprawie sytuacja Mariusza Stępińskiego w Veronie. 25-latek zaliczył w ostatnich dwóch meczach zaledwie kilkanaście minut, wchodząc dwukrotnie z ławki w końcówkach rywalizacji.

Podczas meczu z Torino, Stępiński zameldował się na boisku w 79. minucie. W tym czasie Polak zaliczył siedem kontaktów z piłką i wykonał 2 celne podania (67% skuteczności). W rywalizacji z Lazio, Mariusz pojawił się na murawie chwilę przed końcem regulaminowego czasu gry. Napastnik  zanotował 6 kontaktów z piłką i wykonał 3 podania (75% skuteczności).

Rozegrane minuty: 16/180
Nasza ocena: brak

Nieustannie z urazem mięśnia zmaga się Paweł Dawidowicz. Defensor Verony po raz ostatni zagrał 1 lipca w starciu z Parmą.

Rozegrane minuty: 0/180
Nasza ocena: brak

Wojciech Szczęsny – Juventus

Jednym z głównych bohaterów ostatnich kolejek jest oczywiście Wojciech Szczęsny. Razem z Juventusem, 30-latek cieszył się z mistrzostwa Włoch. Najpierw jednak drużyna Sarriego zmierzyła się z Udinese.

Żaden gracz “Starej Damy” nie wspomina tego spotkania dobrze. Ekipa z Turynu przegrała bowiem 1:2. Szczęsny zaliczył słaby występ, notując 2 interwencje w trakcie całego meczu.

Zdecydowanie lepiej reprezentant Polski spisywał się w rywalizacji z Sampdorią. Choć zawodnicy “Starej Damy” dłużej utrzymywali się przy piłce, to kilkukrotnie Wojciech musiał być na posterunku. W trakcie potyczki, Szczęsny zanotował 5 interwencji, przy czym 4 z nich miały miejsce po uderzeniach z pola karnego.

Po wygranej z Sampdorią, gracze Juventusu zaczęli świętować tytuł. Bohaterem zabawnej sytuacji został Wojciech Szczęsny. W trakcie wywiadu Sarriego, polski bramkarz podał trenerowi zapalonego papierosa.

Rozegrane minuty: 180/180
Nasza ocena: 7

Arkadiusz Milik, Piotr Zieliński – SSC Napoli

Z powodu zawieszenia, Arkadiusz Milik mógł zagrać w jednym spotkaniu. 26-latek znalazł się w pierwszym składzie na starcie z Sassuolo. Z tercetu ofensywnego Napoli, Milik spisał się najgorzej.

Były gracz Ajaksu wykonał łącznie 4 strzały (1 celny, 2 niecelne, 1 zablokowany), zaliczył 20 kontaktów z piłką i wygrał wszystkie 3 stoczone pojedynki.

Rozegrane minuty: 66/180
Nasza ocena: 6

Znacznie więcej pozytywnych słów można napisać o ostatnich dwóch meczach Zielińskiego. W przegranym spotkaniu z Parmą, pomocnik pojawił się na murawie w drugiej części starcia. Choć Zieliński przebywał na murawie raptem kilkanaście minut, to 26-latkowi udało się zaliczył 1 kluczowe podanie.

W potyczce z Sassuolo, Piotr znalazł się już w pierwszym składzie. Reprezentant Polski był wiodącą postacią swojego zespołu w tym meczu. Zieliński zakończył bowiem mecz z asystą, wykonał aż 4 kluczowe podania, a także zaliczył 2 celne strzały.

Rozegrane minuty: 92/180
Nasza ocena: 7,5

Arkadiusz Reca, Thiago Cionek, Bartosz Salamon, Jakub Iskra – SPAL

W jednym z dwóch ostatnich spotkań SPAL zagrał Arkadiusz Reca. Polak już w 6. minucie meczu z Romą zmienił kontuzjowanego kolegę. 25-latek z pewnością nie będzie dobrze wspominać tego starcia.

Rzymska ekipa wygrała bowiem 6:1. Sam Reca zaliczył jeden błąd skutkujący golem, wykonał 1 wybicie, 1 przechwyt oraz 3 wślizgi. Dobrze wygląda statystyka pojedynków. Na 8 starć, były gracz Wisły Płock wygrał 6.

Rozegrane minuty: 85/180
Nasza ocena: 5,5

W jednym meczu zagrał także Thiago Cionek, który z kolei pojawił się w pierwszym składzie na potyczkę z Torino. Zespół SPAL w końcu przerwał serię porażek, notując remis 1:1. Cionek zaliczył poprawny występ. 34-latkowi udało się wykonać 1 wybicie, 1 przechwyt, 1 wślizg. Na 9 stoczonych starć, Thiago wygrał 5. Dodatkowo, defensor popracował w ofensywie, wykonując jedno kluczowe podanie oraz jeden niecelny strzał.

Rozegrane minuty: 90/180
Nasza ocena: 6

Na koniec sezon dość istotnym ogniwem drużyny staje się Bartosz Salamon. 29-latek wyszedł w wyjściowym składzie SPAL na mecz z Torino. Ze swojego występu środkowy obrońca może być całkiem zadowolony.

Salamon zaliczył 2 wybicia, 1 przechwyt oraz 1 wślizg, a także wygrał 6 z 9 pojedynków.

Rozegrane minuty: 90/180
Nasza ocena: 6

W barwach SPAL zadebiutował Jakub Iskra. Grający na prawej obronie 17-latek wszedł na murawę w 58. minucie potyczki. Co prawda polski defensor nie był specjalnie widoczny na boisku, jednakże warto zaznaczyć, że Iskra zaliczył 20 celnych podań ze skutecznością 91%.

Rozegrane minuty: 33/180
Nasza ocena: 6

Bartosz Bereszyński, Karol Linetty – UC Sampdoria

Wywołany już wcześniej do tablicy Bartosz Bereszyński mógł zdecydowanie lepiej zachować się przy bramce Leragera. Defensor Sampdorii pozwolił sobie odebrać piłkę, którą przejął Filip Jagiełło. Poza tą akcją, Bereszyński zaliczył 2 wybicia, 1 przechwyt oraz 1 wślizg. Na 10 stoczonych pojedynków, prawy obrońca wygrał tylko 4.

W rywalizacji z Juventusem, 28-latek nie pojawił się nawet na ławce rezerwowych. Nie był to jednak efekt personalnej decyzji Ranieriego. Bereszyński zmaga się z urazem mięśniowym. Nie wiadomo, czy Polak pojawi się jeszcze na murawie w trakcie tego sezonu.

Rozegrane minuty: 90/180
Nasza ocena: 5,5

Dwa mecze rozegrał z kolei Karol Linetty. W obu potyczkach, pomocnik Sampdorii nie był wyróżniającą postacią swojego zespołu. W meczu z Genoą, Karol zaliczył 2 kluczowe podania oraz wygrał tylko 3 z 9 stoczonych pojedynków.

Z kolei w spotkaniu z Juventusem, Linetty nie zaliczył ani jednego kluczowego podania, jednakże 25-latek znacząco poprawił swoją statystykę starć, wy grając 9 z 14 pojedynków.

Rozegrane minuty: 90/180
Nasza ocena: 6,5

Łukasz Teodorczyk – Udinese Calcio

Z kontuzją kolana zmaga się Łukasz Teodorczyk. W związku z tym, 29-latek nie wystąpił zarówno w rywalizacji z Juventusem, jak również w starciu z Cagliari.

Rozegrane minuty: 0/180
Nasza ocena: brak

500PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO