Polacy w Serie A. Rozliczamy rodaków #29
04.08.2020

Sezon 2019/2020 Serie A zakończony. W ostatnich dniach włoskie ekipy rywalizowały w ramach 37. i 38. kolejki. Jak w tych dwóch seriach gier poradzili sobie nasi przedstawiciele? Którzy zawodnicy w szczególny sposób mogą być zadowoleni ze swoich występów? 

Losy większości drużyn z polskimi zawodnikami były już rozstrzygnięte. Na najważniejsze pytanie czekał do ostatniej kolejki klub Filipa Jagiełły. Genoa do końca walczyła bowiem o utrzymanie. Nadzieję na miejsce w Top 6 do 37. serii gier miało Napoli, jednakże świetne wyniki Milanu pozbawiły szans ekipę Piotra Zielińskiego oraz Arkadiusza Milika.

Łukasz Skorupski – FC Bologna

Tradycyjnie podsumowanie występów naszych przedstawicieli rozpoczynani od Łukasza Skorupskiego. Niestety, Polak razem z drużyną zakończył kampanię w taki sposób, jak przez większość sezonu ona wyglądała.

Mowa oczywiście o meczach bez czystego konta. Zarówno w rywalizacji z Fiorentiną, jak i podczas starcia z Torino, golkiper Bologny wyciągał piłkę z siatki przynajmniej jeden raz. W przypadku potyczki z zespołem Drągowskiego, Łukasz wpuścił cztery gole.

Nie był to najlepszy występ Skorupskiego. 29-latek sprokurował rzut karny i wykonał zaledwie dwie interwencje. Zdecydowanie lepiej Polak wyglądał podczas pojedynku z Torino. Łukasz wykonał bowiem 8 interwencji, przy czym aż pięć z nich były efektem uderzeń rywali z pola karnego.

Rozegrane minuty: 180/180
Nasza ocena: 6,5

Sebastian Walukiewicz – Cagliari

W dwóch ostatnich kolejkach wystąpił Sebastian Walukiewicz. Zdecydowanie lepiej 20-latek będzie wspominać starcie z Juventusem, w trakcie którego Cagliari zachowało czyste konto, wygrywając mecz 2:0.

Całkiem dobrze w tej potyczce poradził sobie Sebastian Walukiewicz, który wykonał 1 przechwyt, 1 wślizg, a także dwukrotnie zablokował strzały rywali. Polak wygrał także wszystkie trzy stoczone pojedynki.

W meczu z Milanem, Cagliari było już bezradne. Sam Walukiewicz miał oczywiście więcej pracy, zaliczając m.in. 5 wybić czy 2 wślizgi. Konto środkowego defensora obciąża przede wszystkim sprokurowany rzut karny.

Rozegrane minuty: 180/180
Nasza ocena: 6

Bartłomiej Drągowski – AC Fiorentina

Na ostatnią kolejkę Bartłomiej Drągowski zdołał wyleczyć kontuzję pleców. Mimo to, 22-latek rywalizację ze SPAL oglądał z ławki rezerwowych. Była to całkiem zrozumiała decyzja trenera Fiorentiny. Terracciano w trakcie nieobecności Polaka bardzo dobrze radził sobie między słupkami zespołu. Nie było zatem potrzeby, by Drągowski wszedł do pierwszego składu od razu po urazie.

Rozegrane minuty: 0/180
Nasza ocena: brak

Filip Jagiełło – FC Genoa

Jeśli mielibyśmy wskazać polskiego piłkarza w Serie A, który nie jest zadowolony z zakończenia rozgrywek, to z pewnością takim zawodnikiem byłby Filip Jagiełło. Pomocnik Genoi zaczął odgrywać ważną rolę w zespole, co potwierdzają dwa ostatnie mecze 22-latek w wyjściowym składzie.

Potyczka z Sassuolo kompletnie nie udała się drużynie Polaka. Rywale wygrali bowiem 5:0, a sam Jagiełło zaliczył przeciętny występ, notując 32 kontakty z piłką, a także 1 kluczowe podanie.

Filip lepiej wypadł w decydującym starciu z Veroną. 22-latek popisał się asystą przy trzecim golu swojego zespołu.

Poza tym, Jagiełło zanotował 42 kontakty z futbolówką, a także wygrał 3 z 8 stoczonych pojedynków.

Rozegrane minuty: 141/180
Nasza ocena: 6,5

Mariusz Stępiński, Paweł Dawidowicz – Hellas Verona

Ma nad czym się zastanawiać Mariusz Stępiński po dwóch rozegranych kolejkach Serie A. 25-letni napastnik nie pojawił się na murawie w tych meczach nawet na minutę. Sytuacja polskiego snajpera w zespole nie należy do najciekawszych.

W ostatnich dziesięciu ligowych spotkaniach, Stępiński wyszedł w pierwszym składzie tylko w jednym starciu. Mariusz może mieć zatem tylko nadzieję, że w kolejnym sezonie pozycja zawodnika będzie lepsza.

Rozegrane minuty: 0/180
Nasza ocena: brak

Nie udało się Pawłowi Dawidowiczowi wyleczyć kontuzji. Od początku lipca, defensor zmagał się z urazem mięśnia. 25-latek nie pojawił się w kadrze meczowej zarówno na starcie ze SPAL, jak i w meczu z Genoą.

Rozegrane minuty: 0/180
Nasza ocena: brak

Wojciech Szczęsny – Juventus

Po zagwarantowaniu sobie mistrzostwa, Juventus ewidentnie spuścił z tonu. Ekipa “Starej Damy” przegrała dwa mecze, tracąc łącznie 5 goli. W jednym spotkaniu zagrał Wojciech Szczęsny, który opuścił murawę w 72. minucie rywalizacji.

Nie był to naturalnie najlepszy występ Szczęsnego w tym sezonie. Polak wpuścił trzy bramki, wykonując w trakcie meczu trzy interwencje. Na trzynaście podań Szczęsnego, wszystkie znalazły adresata.

Rozegrane minuty: 71/180
Nasza ocena: 6

Arkadiusz Milik, Piotr Zieliński – SSC Napoli

Wiele wskazuje na to, że potyczka z Interem, była ostatnim meczem Arkadiusza Milika dla Napoli w ramach rywalizacji z Serie A. Nie oznacza to jednak, że brak gry w barwach neapolitańskiej ekipy będzie efektem transferu. Aurelio De Laurentiis dał do zrozumienia napastnikowi, iż ten może przesiedzieć cały rok na trybunach, jeżeli do klubu nie wpłynie odpowiednia oferta.

Niepewna pozycja Milika wpływa na postawę napastnika. Arkadiusz w meczu z Interem zaliczył bardzo przeciętny występ, nie notując ani jednego celnego strzału na bramkę. Dobrze wypadła z kolei statystyka pojedynków. Na pięć starć, Polak wygrał cztery.

Rozegrane minuty: 83/180
Nasza ocena: 6

W obu meczach zagrał Piotr Zieliński. W potyczce z mediolańską ekipa, pomocnik Napoli wykonał 2 kluczowe podania, a także wygrał 3 z 4 pojedynków. Dodatkowo, Piotr zaliczył celny oraz niecelny strzał na bramkę.

Podczas starcia z Lazio, Zieliński wypadł nieco gorzej, notując 2 kluczowe podania, 2 wygrane pojedynki (z 4 stoczonych) oraz 1 niecelny strzał.

Rozegrane minuty: 148/180
Nasza ocena: 6,5

Arkadiusz Reca, Thiago Cionek, Bartosz Salamon, Jakub Iskra – SPAL

Reca powraca do Atalanty. Lewy defensor nie był już brany pod uwagę przez szkoleniowca SPAL na mecze z Veroną oraz Fiorentiną. Były gracz Wisły Płock stoi przed ważną decyzją w kontekście swojej kariery. Występy w ekipie z Bergamo przy takiej konkurencji wydają się niemożliwe.

Rozegrane minuty: 0/180
Nasza ocena: brak

Na murawie nie zameldował się także Thiago Cionek. 34-latek oba spotkania obejrzał z ławki rezerwowych. Nie wiadomo, czy doświadczony defensor będzie kontynuować swoją przygodę ze SPAL. Kontrakt środkowego obrońcy wygasa wraz z ostatnim dniem sierpnia.

Rozegrane minuty: 0/180
Nasza ocena: brak

W obu spotkaniach zagrał z kolei Bartosz Salamon, który na mecz z Veroną wyszedł w pierwszym składzie, natomiast w rywalizacji z Fiorentiną 29-latek pojawił się z ławki rezerwowych. Podczas potyczki z ekipą Stępińskiego i Dawidowicza, Salamon zanotował 6 wybić, a także wygrał 3 z 5 stoczonych pojedynków.

Z kolei w meczu z Fiorentiną, Bartosz spędził na murawie zaledwie kilkanaście minut, notując 1 wybicie i 9 kontaktów z piłką.

Rozegrane minuty: 101/180
Nasza ocena: 6

Kolejną szansę od trenera otrzymał Jakub Iskra. 17-latek wszedł w drugiej połowie rywalizacji z Veroną. Młody defensor zanotował poprawną zmianę, wykonując 2 wybicia, a także wygrywając wszystkie 3 stoczone pojedynki.

Rozegrane minuty: 45/180
Nasza ocena: 6

Bartosz Bereszyński, Karol Linetty – UC Sampdoria

W jednym z dwóch ostatnich spotkań zagrał Bartosz Bereszyński. Polak nie mógł znaleźć się w kadrze na potyczkę z Brescią ze względu na zawieszenie, które było efektem dziesiątej żółtej kartki w sezonie.

Podczas meczu z Milanem, Bereszyński pojawił się w pierwszym składzie. Prawy defensor Sampdorii z pewnością nie będzie wspominać tego spotkania najlepiej. Zespół z Genui przegrał bowiem rywalizację 1:4, a Polak zaliczył w trakcie swojego występu 4 przechwyty, 2 wślizgi oraz wygrał 2 z 6 pojedynków.

Rozegrane minuty: 90/180
Nasza ocena: 5,5

W dwóch spotkaniach zagrał z kolei Karol Linetty. Były to jednak przeciętne mecze w wykonaniu pomocnika Sampdorii. W rywalizacji z Milanem, Karol zaliczył 47 kontakty z piłką, nie wykonał ani jednego kluczowego podania, a na 8 stoczonych pojedynków, Linetty wygrał 5.

Z kolei w potyczce z Brescia, 25-latek pojawił się na murawie w drugiej części spotkania. Karol zanotował 12 kontaktów z piłką i wykonał 1 celny strzał na bramkę.

Rozegrane minuty: 96/180
Nasza ocena: 6

Łukasz Teodorczyk – Udinese Calcio

Z powodu kontuzji kolana w kadrach meczowych na dwie ostatnie kolejki nie pojawił się Łukasz Teodorczyk. W związku z tym, 29-latek zakończył kampanię bez ani jednego gola w Serie A.

Rozegrane minuty: 0/180
Nasza ocena: brak

500PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO