Ralf Rangnick o negocjacjach z Milanem. Niemiec zareagował także na atak Zlatana Ibrahimovicia
20.08.2020

Ralf Rangnick w wywiadzie dla “La Gazzetta dello Sport” nie gryzł się w język. Niemiec powiedział, że negocjował z Milanem, gdy ten znajdował się tuż na strefą spadkową. Później tematu już nie było, ale szkoleniowiec odniósł się także do słów Ibrahimovicia. 

Na przełomie maja i czerwca pomimo tego, że Milan odnosił dobre wyniki, mediolańscy dziennikarze spodziewali się, że dojdzie do zmiany trenera. Jako faworyt do objęcia sterów w mediolańskiej drużynie był Ralf Rangnick, który miałby też równocześnie sprawować funkcję dyrektora sportowego. Ostatecznie jednak przedłużono umowę ze Stefano Piolim, który osiągał bardzo dobre wyniki w rundzie wiosennej. Zwłaszcza zwyżkę formy Milanu można było zaobserwować po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa.

Rozmowy w październiku

Ralf Rangnick podkreślił, że miał kontakt z Milanem w październiku, ale nigdy nie wspominał o tym publicznie. Tym samym potwierdził, że nie podpisał żadnej umowy z klubem z Mediolanu.

Jeśli chodzi o Mediolan, to byli najlepszym zespołem po przerwie spowodowanej przez koronawirusa, więc w tym momencie zmiana trenera nie byłaby mądra i oznaczałaby brak szacunku. Pioli zasłużył na to, żeby zachować swoją pracę i doceniałem to, jakim jest człowiekiem – powiedział Rangnick.

Zlatan Ibrahimović nie kłamał

Gdy szwedzki piłkarz w jednym z wywiadów został zapytany o Rangnicka odparł w swoim lekceważącym stylu: – Nawet nie wiem, kim on jest.

Najwyraźniej słowa te zabolały Niemca, ponieważ oznajmił teraz, że nie zamierzał trzymać go w kadrze. Choć trzeba szkoleniwocowi oddać, że odparł atak Szweda z dużą klasą: – Stawianie na 38-letniego piłkarza nie jest w moim stylu, nie z powodu talentu, ale dlatego, że wolę tworzyć i rozwijać graczy. Pomysł polegania na Ibrahimoviciu czy Simonie Kjaerze nie miał dla mnie sensu, ale to tylko mój sposób patrzenia na rzeczy, niekoniecznie dobry czy zły. Kiedy Zlatan powiedział, że mnie nie zna, to mówił prawdę. Nigdy go nie spotkałem.

500PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO