Boha(te)r z Zagłębia i zawodnik MMA z Rakowa. Jak w Lidze Narodów spisali się piłkarze ekstraklasy?

Mecze Ligi Narodów już za nami. Chociaż wśród naszych reprezentantów pojawiło się na placu gry tylko dwóch przedstawicieli ekstraklasy, dużo znajomych twarzy z polskich boisk wystąpiło w reprezentacyjnych meczach. Kto może uznać przerwę reprezentacyjną za owocną i bardzo udaną?

Ekstraklasowicze zagrali nie tylko w reprezentacji Polski

Jerzy Brzęczek do reprezentacji Polski powołał czterech zawodników z ekstraklasy, z czego trzej to debiutanci. Na boisku pojawili się jednak tylko dwaj z nich. Kamil Jóźwiak podczas występów z Holandią i Bośnią zgłosił aspiracje do powołania na przyszłoroczne Mistrzostwa Europy. Z kolei Jakub Moder spędził na placu gry tylko 14. minut i nie miał możliwości odmienienia losów spotkania z Holandią. Tymczasem Michał Karbownik i Paweł Bochniewicz nie otrzymali swoich szans, aczkolwiek ich debiut w kadrze wydaje się obecnie kwestią czasu.

W spotkaniach Ligi Narodów grało jednak więcej reprezentantów naszej ekstraklasy. Niektórzy trafili do siatki i zostali bohaterami zespołu, jednak był także piłkarz znany z polskich boisk, który otrzymał czerwoną kartkę. Nie zabrakło również debiutów w kadrze narodowej.

Dobre występy słoweńskich skrzydłowych Zagłębia

Na sam początek należy wspomnieć o piłkarzach ekstraklasy, występujących w reprezentacji Słowenii. Powołania na mecze z Grecją i Mołdawią otrzymali Damjan Bohar, Sasa Żivec oraz Erik Janza, aczkolwiek tylko dwaj pierwsi zagrali w spotkaniach Ligi Narodów. Skrzydłowi Zagłębia Lubin mogą mieć jednak powody do zadowolenia.

Damjan Bohar dwukrotnie wystąpił od początku do końca. Warto wspomnieć, że zdobył też, jak się okazało, jedyną bramkę dla Słowenii podczas zgrupowania – na 1:0 przeciwko Mołdawii. Co więcej, piłkarz Zagłębia był jedną z wyróżniających się postaci swojej kadry i wydaje się, że nawet po powrocie gwiazd, powinien znaleźć się w jej składzie.

Pozytywnie może wspominać te mecze również Sasa Żivec, który właśnie zadebiutował w reprezentacji. Piłkarz mógł wpłynąć na losy meczu z Grecją – idealnie dograł piłkę z prawej strony do Andraża Sporara, który znajdował się w polu karnym. Napastnik jednak uderzył piłkę niecelnie.

Łotysze nie mają powodów do zadowolenia

W gorszym nastroju po międzypaństwowych meczach może być piłkarz Rakowa, Vladislavs Gutkovskis. Łotysz w 71. minucie meczu z Andorą otrzymał czerwoną kartkę po tym, jak uderzył pięścią rywala. Zresztą cała kadra po remisie 0:0 z outsiderem nie może być zadowolona.

Czy golkiper Jagiellonii, Pavels Steinbors pokazał się z lepszej strony? Podczas spotkań z Andorą i Maltą na jego bramkę oddano tylko dwa celne strzały, z czego jednak raz piłka znalazła się w siatce. Oczywiście, grał pewnie, ale nie musiał podejmować zbyt dużej aktywności.

Światełko w tunelu Beqiraja

O zmiennym szczęściu podczas zgrupowania może mówić napastnik Wisły Kraków, Fatos Beqiraj. W meczu z Cyprem pojawił się w pierwszej jedenastce, jednak po przerwie został zmieniony. Z kolei przeciwko Luksemburgowi pojawił się na placu gry na ostatni kwadrans. W doliczonym czasie gry piłkarz zdobył gola z rzutu karnego, ustalając wynik spotkania na 1:0.

Jedyny Słowak nie zachwycił

Powołanie do reprezentacji Słowacji otrzymało trzech ekstraklasowiczów. Dusan Kuciak i Lubomir Satka spędzili jednak mecze z Czechami i Izraelem na ławce rezerwowych. Od pierwszej minuty drugiego spotkania grał za to piłkarz Lechii, Jaroslav Mihalik. Według ocen portalu “SofaScore”, zawodnik był jednak jednym ze słabszych na boisku i został zmieniony w 86. minucie.

Przeciętny mecz piłkarza Cracovii

Tymczasem w barwach reprezentacji Rumunii zagrał piłkarz Cracovii, Sergiu Hanca. Jego zespół zremisował 1:1 z Irlandią Północną, a sam zawodnik zaliczył przeciętny mecz. 28-latek wygrał osiem na dwanaście pojedynków z rywalami, jednak nie zanotował żadnego udanego dośrodkowania. Poza tym dość często tracił piłkę, jednak w strefie obronnej spisywał się bez zarzutu.

Gwilia nie zagrał

Mimo powołania, w kadrze nie zagrał Walerian Gwilia. Piłkarz pojechał na zgrupowanie z kontuzją, dlatego nie miał możliwość, żeby zagrać przeciwko Estonii, a w spotkaniu z Macedonią Północną usiadł na ławce rezerwowych – to wskazuje na to, że z jego zdrowiem jest już trochę lepiej i będzie mógł wystąpić w najbliższych spotkaniach Legii Warszawa.

Jedyny pierwszoligowiec

W Lidze Narodów wystąpił również jeden pierwszoligowiec. Henrik Ojamaa z Widzewa wystąpił w pojedynku z Gruzją – spędził na boisku 90. minut, otrzymując żółtą kartkę.

***

Podsumowując, najlepiej z zagranicznych piłkarzy ekstraklasy, którzy otrzymali powołanie do kadry, najlepiej spisali się skrzydłowi Zagłębia Lubin. Zarówno Damjan Bohar, jak i Sasa Żivec mogą mieć po ostatnich meczach powody do zadowolenia. Z kolei gol z rzutu karnego może być pozytywnym impulsem dla piłkarza Wisły, Fatosa Beqiraja.

500PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO