Startuje Premier League. Nietypowe zakłady na ligę angielską!
11.09.2020

Z wielką niecierpliwością sympatycy Premier League czekają na start nowego sezonu. Już w sobotę starcie Fulham z Arsenalem zainauguruje kampanię 2020/2021. W związku z nowymi rozgrywkami, bukmacher BETFAN przygotował specjalne zakłady na ligę angielską.

Jak co roku, przed rozpoczęciem zmagań, Premier League pozostawia wiele pytań bez odpowiedzi. Kto zostanie mistrzem? Jakie ekipy załapią się do TOP4? Z którymi drużynami będziemy musieli pożegnać się na koniec sezonu? Angielskiej ekstraklasie od lat towarzyszą także niespodziewane zwroty akcji czy zaskakujące wydarzenia. Czy tym razem również doświadczymy czegoś nieprzewidywalnego?

Zamazać wstydliwy wynik

Cieszą nas wyniki polskich piłkarzy w Serie A. Mamy dość sporą grupę reprezentantów w lidze włoskiej. Zupełnie inaczej wygląda to z kolei w Premier League. Na przestrzeni ostatnich lat nie mieliśmy okazji obserwować zbyt wielu Polaków na boiskach najwyższej klasy rozgrywkowej w Anglii. Co za tym idzie, nasi przedstawiciele nie za często trafiali do siatki.

Wystarczy powiedzieć, ze najlepszym polskim strzelcem w historii Premier League jest nie kto inny, a Jan Bednarek. Defensor “Świętych” ma na swoim koncie łącznie… dwa gole. Oczywiście nie można mieć większych pretensji do piłkarza Southmapton, że nie zdobywa bramek. Mówimy bowiem o środkowym obrońcy.

Czy Mateusz Klich po zakończeniu sezonu 2020/2021 będzie samodzielnym najlepszym polskim strzelcem w historii Premier League? Zagraj ten typ w BETFAN 

Fotel lidera zajmowany przez Bednarka udowadnia, iż polscy piłkarze, którzy grają w polu, nie mają zbyt wielu okazji na grę w Premier League. Ten sezon może to zmienić. W dwóch beniaminkach zobaczymy naszych przedstawicieli. Kamil Grosicki reprezentuje barwy West Bromwich Albion, natomiast Mateusz Klich gra w Leeds United.

O ile Grosicki może mieć pewne problemy z regularną grą w WBA, to Klich powinien być bardzo ważny ogniwem u Bielsy. Czy 30-latek zdoła strzelić minimum trzy gole w nadchodzącym sezonie Premier League?

Nowa twarz

W trakcie kampanii 2020/2021 na boiskach Premier League powinniśmy regularnie oglądać czterech piłkarzy. Do tego grona należą Mateusz Klich, Jan Bednarek, Kamil Grosicki oraz Łukasz Fabiański. Każdy z wymienionych zawodników może liczyć przynajmniej na kilkanaście występów w trakcie rozgrywek.

Czy poza wspomnianymi graczami, zobaczymy na murawie nową twarz? Zespół Crystal Palace reprezentuje Jarosław Jach, który wrócił niedawno do klubu z rocznego wypożyczenia. Szanse 26-latka na występy w lidze angielskiej są jednak marginalne. Podobnie, jak w przypadku Mateusza Bogusza, który co prawda cały czas robi ogromne postępy, jednakże 19-latek nadchodzący sezon powinien spędzić w innej ekipie, opuszczając Leeds na jedną kampanię.

Nie można jednak wykluczyć, iż ekipa z Premier League do końca okna transferowego sięgnie po jakiegoś Polaka. W mediach powrócił temat Arkadiusza Milika, który mógłby zasilić Tottenham. Rynek piłkarski bywa nieprzewidywalny, a angielskie kluby mogą dokonywać wzmocnień jeszcze do początku października.

Czy w sezonie 2020/2021 w Premier League zobaczymy na boisku innego Polaka, niż Klich, Bednarek, Grosicki i Fabiański? 

Charakter Bielsy

Mówiąc Leeds United, od razu sympatykom Premier League przychodzi do głowy jeden człowiek – Marcelo Bielsa. Po wielu latach rozłąki Leeds z najwyższą klasą rozgrywkową, argentyński szkoleniowiec wprowadził zespół do angielskiej ekstraklasy. Przez lata swojej pracy, Bielsa zasłynął z wielu zaskakujących, czasem kontrowersyjnych decyzji.

Zmagania w Premier League to zupełnie inna bajka, niż Championship. Wielu beniaminków po rocznej grze żegnało się z rozgrywkami, wracając na zaplecze. Można przypuszczać, że w trakcie rozgrywek 2020/2021, Leeds United doświadczy kilku bardzo trudnych spotkań, które czasem będą wymagać odważnych kroków.

Czy w sezonie 2020/2021 Marcelo Bielsa w jednym ze spotkań wykorzysta wszystkie 3 zmiany przed startem drugiej połowy?

Marcelo Bielsa jest człowiekiem, który stawia na swoim, nie patrząc na resztę. Czy Argentyńczyk w trakcie jednego meczu zmieni aż trzech zawodników jeszcze przed zejściem do szatni? Kto jak kto, ale 65-latek jest do tego zdolny.

Czy w sezonie 2020/2021 Marcelo Bielsa w jednym ze spotkań wykorzysta wszystkie 3 zmiany przed startem drugiej połowy? 

 

Werner będzie błyszczeć?

Bez wątpienia największym bohaterem letniego okna jest Chelsea. Zespół ze Stamford Bridge dokonał kilku genialnych wzmocnień. Choć jak na razie najdroższym transferem lata jest Kai Havertz, to zarówno sztab szkoleniowy “The Blues”, jak i sympatycy londyńskiego zespołu liczą przede wszystkim na Timo Wernera.

Trudno się dziwić. Niemiec zaliczył genialny sezon w RB Lipsk, zdobywając 28 bramek w Bundeslidze, a także dorzucając do tego cztery trafienia w Lidze Mistrzów. Chelsea ma nadzieję, że Werner w końcu rozwiąże problem, który ciągnie się za zespołem od wielu lat. Mowa oczywiście o braku napastnika, który byłby gwarantem pewnej liczby goli w jednym sezon.

Czy Timo Werner podczas sezonu 2020/2021 strzeli przynajmniej 18 goli w Premier League? Zagraj ten typ w BETFAN 

Trzeba jednak mieć na uwadze, iż Premier League to zupełnie inne rozgrywki, niż Bundesliga. Nikt raczej nie oczekuje, by Timo powtórzył wynik z ubiegłej kampanii. Werner może natomiast zakręcić się w okolicach 20 goli w lidze. Czy 24-latek zakończy rozgrywki z przynajmniej 18 bramkami?

Najbardziej bramkostrzelna drużyna

Ze zdecydowanie większą przyjemnością ogląda się drużyny, które nastawione są na grę ofensywną. Spora liczba bramek nie zawsze idzie w parze z wynikami. Idealnym przykładem są statystyki Liverpoolu oraz Manchesteru City z ubiegłego sezonu. To ekipa Pepa Guardioli zdobyła najwięcej goli w lidze, wyprzedzając w tym zestawieniu “The Reds” o siedemnaście trafień.

Mimo to, ekipa z Anfield cieszyła się z mistrzostwa, mając osiemnaście punktów więcej od “The Citizens”. W nadchodzącej kampanii faworytem do strzelenia najwięcej bramek bez wątpienia będzie Manchester City, który po starcie Leroya Sane sprowadził Ferrana Torresa z Valencii.

Która ekipa z Premier League na koniec sezonu będzie mieć na swoim koncie najwięcej bramek? Zagraj ten typ w BETFAN 

Tercet z Liverpoolu także powinien zagwarantować Kloppowi pewną liczbę goli. Warto jednak zwrócić uwagę na transfery Chelsea w ofensywie. “The Blues” w ubiegłej kampanii byli trzecią ekipą pod względem liczby trafień. Co prawda strata do Manchesteru City była ogromna, jednakże wzmocnienia w postaci Wernera, Havertza oraz Ziyecha sugerują, iż londyński klub jest w stanie znacząco poprawić wynik. Pozostaje pytanie, czy Chelsea może w tym zestawieniu zagrozić “The Citizens”?

500PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO