Polska vs Reszta Świata: Okrojone kolejki również dla nas
06.10.2020

Ekstraklasa ma coraz większe kłopoty z płynnym rozgrywaniem kolejek, ale my się nie poddajemy i nadal jedziemy z naszym zestawieniem. Tydzień temu sześć spotkań, teraz pięć, ale nadal można powiedzieć niczym Mariusz Pudzianowski – Polska górą! Trzeba jednak przyznać, że spory rollercoaster mieliśmy w ostatni weekend.

Raków – Wisła Płock

Zaczęło się od Bełchatowa i kolejnego udanego spotkania Rakowa. Częstochowianie po raz pierwszy objęli prowadzenie w Ekstraklasie, a wszystko za sprawą łatwej wygranej nad Wisłą Płock. Na boisku jednak więcej Polaków było po stronie gości z Mazowsza, co specjalnie nie dziwi nikogo, kto śledzi nasze zestawienia. Tyle że więcej jakości dali ci po stronie gospodarzy, szczególnie Marcin Cebula. W Koronie nie zachwycał, tymczasem w barwach Rakowa jest jednym z najlepszych graczy początku sezonu w Ekstraklasie!

Liczba Polaków rozpoczynających mecz: 14
Liczba Polaków na boisku kończących mecz: 14
Liczba Polaków grających w meczu/wszystkich: 20/32

Śląsk – Cracovia

Jest Cracovia, więc nie można spodziewać się dużych liczb Polaków w statystykach. Nie inaczej było tym razem, gdyż Michał Probierz zaufał trójce biało-czerwonych. Wśród wrocławian niewiele lepiej, bo piątka, w tym debiutant Marcel Zylla. Różnica jest jednak taka, że przecież do gry wraca Fabian Piasecki, później przyjdzie pora na Mateusza Praszelika i Śląsk znowu będzie tak polski, jak był na początku sezonu. A w Cracovii raczej nic się nie zmieni, chyba że w końcu uda się dogadać z Mateuszem Wdowiakiem, który nadal nie gra.

Liczba Polaków rozpoczynających mecz: 8
Liczba Polaków na boisku kończących mecz: 10
Liczba Polaków grających w meczu/wszystkich: 12/31

Podbeskidzie – Stal

To musiał być mecz, w którym procent Polaków na boisku będzie bardzo wysoki. Chyba tylko Warta mogła z którymś z były kolegów z I ligi wykręcić jeszcze lepszy wynik. Tak czy siak tylko dwóch obcokrajowców od początku, na koniec jednego więcej, to wyniki niespotykane w naszej lidze. Czy wpłynęło to na poziom i jakość meczu? To już każdy musi sam ocenić. W każdym razie Podbeskidzie wygrało swój pierwszy mecz, nie tracąc przy tym gola, co po ostatnich tygodniach było trudne do zrealizowania.

Liczba Polaków rozpoczynających mecz: 20
Liczba Polaków na boisku kończących mecz: 19
Liczba Polaków grających w meczu/wszystkich: 26/30

Zagłębie – Górnik

Pierwsza porażka zabrzan w sezonie i Miedziowi dołączyli do prowadzącego – z 13 punktami – tercetu na szczycie tabeli. Niestety przy niewielkim udziale Polaków na boisku pod względem liczby grających. Na szczęście jeden z nich – Patryk Szysz – strzelił jednego gola. Na plus na pewno zmiennicy, wśród których królowali Polacy, do czego zdążył przyzwyczaić nas Marcin Brosz.

Liczba Polaków rozpoczynających mecz: 9
Liczba Polaków na boisku kończących mecz: 13
Liczba Polaków grających w meczu/wszystkich: 16/31

Piast – Lech

Ostatni mecz weekendu i Lech nie zwalnia. Znowu spory udział mieli w tym “Młoda Polska”. Moder sam strzelił, później wyłożył Filipowi Marchwińskiemu do pustej bramki. O pierwszym już wiemy, że pobił rekord transferowy Ekstraklasy, a drugi jest bardzo cenny, gdy wchodzi z ławki. W tym sezonie to był jego drugi gol w roli jokera, a łącznie 6 z 8 bramek zdobytych przez Marchwińskiego dla pierwszego zespołu, to były trafienia w roli zmiennika. Po drugiej stronie może cieszyć pierwszy występ od początku Arkadiusza Pyrki. Wydawało się, że to przyjdzie szybciej – zwłaszcza po dwóch golach w Pucharze Polski – ale wychowanek Znicza Pruszków dopiero teraz dostał szansę gry w dłuższym wymiarze czasowym.

Liczba Polaków rozpoczynających mecz: 12
Liczba Polaków na boisku kończących mecz: 11
Liczba Polaków grających w meczu/wszystkich: 16/31

Odgryzają się

Na koniec zerkamy w kierunku strzelców. Po ostatnich lepszych kolejkach w wykonaniu Polaków, teraz znowu lepsi okazali się obcokrajowcy. Spora w tym zasługa meczu we Wrocławiu, w którym przyjezdni zdobyli niemal połowę swojego dorobku. Na plus z pewnością gole młodzieżowców z Poznania i jednego zawodnika, który dopiero wyszedł z tego wieku, a więc Patryka Szysza.

500PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO