Arkadiusz Milik wkrótce może otrzymać pozew od Napoli?

Arkadiusz Milik ostatecznie nie odszedł z Napoli w letnim oknie transferowym. Jak się okazuje, piłkarz może ponieść nie tylko sportowe konsekwencje tej decyzji, ale również prawne. 

Arkadiusz Milik przez ostatnie miesiące poszukiwał klubu. 26-latka łączono m.in. z  Juventusem, Tottenhamem, Atletico, RB Lipsk, Romą i Fiorentiną. To właśnie do ostatniego z powyższych klubów piłkarz miał trafić pod koniec okna transferowego. Ostatecznie jednak transakcja nie doszła do skutku, co oznacza, że polski napastnik spędzi przynajmniej najbliższe pół roku w Napoli.

Napoli nie zgłosiło Milika do rozgrywek

Możliwe jednak, że Arkadiusz Milik już nie zagra w barwach drużyny z Neapolu. Piłkarz nie został bowiem zgłoszony do rozgrywek Serie A i Ligi Europy na obecny sezon. To oznacza, że przynajmniej do końca roku reprezentant Polski będzie przebywał na trybunach.

Klub wytoczy proces reprezentantowi Polski?

Na tym jednak nie koniec problemów Arkadiusza Milika. Jak poinformował dziennikarz Rai Sport, Ciro Venerato, piłkarz może ponieść również konsekwencje prawne.

Najbardziej możliwym rozwiązaniem tego konfliktu na ten moment wydaje się być znalezienie przez niego nowej drużyny w styczniu i odejście z klubu. Jeśli jednak Milik zostanie w drużynie i będzie się buntował, Aurelio de Laurentiis może wytoczyć przeciwko niemu wielomilionowy proces cywilny – poinformował włoski dziennikarz.

500PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO