Euro może zmienić format. Powodem jest pandemia, ale nie tylko

Euro 2020 ze względu na pandemię koronawirusa przełożono na przyszły rok. Wiele jednak wskazuje na to, że zmianie ulegnie nie tylko data wydarzenia, ale również jego formuła.

Niezwykły turniej

Turniej, który miał się odbyć w 2020 roku miał być wyjątkowy. Do tej pory Mistrzostwa Europy były bowiem organizowane w maksymalnie dwóch państwach. Władze UEFA postanowiły jednak, że najbliższe zawody odbędą się na dwunastu arenach z całego kontynentu.

Każdemu kto planuje wejść do kasyna lub postawić zakład u bukmachera, radzimy mieć tę książkę pod ręką.

Dalekie podróże problemem dla zawodników

Federacja jest jednak świadoma ciągłego zagrożenia epidemiologicznego, z którym mogą się wiązać się dalekie podróże zespołów w trakcie rozgrywek. Dlatego też pojawiły się doniesienia o tym, jakoby UEFA miała planować kolejną zmianę w formule mistrzostw. Powodem ograniczenia liczby gospodarzy może być jednak nie tylko pandemia. Jedną z aren najbliższego turnieju miał być bowiem stadion w Baku. Obecnie mecz w Azerbejdżanie może okazać się zagrożony ze względu na konflikt zbrojny z Armenią.

Euro na czterech stadionach?

Poza tym federacja rozważa usunięcie z planu rozgrywek stadiony w Bilbao i Sankt Petersburgu. W tej chwili możliwe, że turniej odbędzie się nawet na jedynie czterech stadionach.

500PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO