Wraca temat przejścia Arkadiusza Milika do Juventusu
20.10.2020

Arkadiusz Milik podczas niedawno zakończonego okienka transferowego ostatecznie pozostał w drużynie Napoli. Napastnik nie ma jednak szans na regularną grę w barwach ekipy prowadzonej przez Gennaro Gattuso. 

Polak nie został nawet zgłoszony przez klub do rozgrywek Serie A oraz Ligi Mistrzów. Obecny stan rzeczy może zmienić się dopiero w styczniu.

Każdemu kto planuje wejść do kasyna lub postawić zakład u bukmachera, radzimy mieć tę książkę pod ręką.

Trzy miesiące bez gry w klubie

Pomimo sporego zainteresowania Arkadiuszem Milikiem podczas ostatniego mercato, Polak finalnie został w Neapolu. Napastnik był bliski dołączenia do Romy, lecz w tym wypadku nie dogadały się kluby. Pojawiało się również zainteresowanie ze strony takich zespołów jak Fiorentina, RB Lipsk, Everton czy Tottenham. Ostatecznie nic jednak z tego nie wyszło. Wszystko wskazuje więc na to, że Polak do końca roku będzie zasiadać wyłącznie na trybunach stadionu San Paolo.

Juventus ponownie zainteresuje się Polakiem?

Milik już w styczniu może związać się z nowym pracodawcą. Włoski dziennikarz Alfredo Pedulla sugeruje, że w kierunku Polaka przychylnym okiem może ponownie spojrzeć Juventus.

Wiem, że Napoli odpuściłoby nieco w kwestii grzywny, gdyby Milik przyjął ofertę Fiorentiny. Polak wciąż czekał na Juventus. Jeśli jednak Stara Dama sprowadzi go za darmo, to zrobi to tylko po to, by zamknąć wymianę. Milik musi to wiedzieć, zanim przyjmie jakąkolwiek ofertę od Juventusu. Coś się ruszy w styczniu – informuje Pedulla.

Jakiś czas temu pojawiały się pogłoski, że z Milikiem kontaktował się trener “Starej Damy”, Andrea Pirlo. Były wybitny środkowy pomocnik przekonywał snajpera Napoli, aby ten został na razie w klubie i przeszedł do Juventusu na zasadzie wolnego transferu.

 

500PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO