Bezbarwny mecz na Stamford Bridge. Chelsea 0-0 Sevilla!
20.10.2020

Gdy swój mecz rozgrywa Chelsea, kibice oczekują emocjonującego starcia, okraszonego kilkoma bramkami. We wtorkowy wieczór na Stamford Bridge widzieliśmy zupełnie inny zespół Franka Lamparda. Londyński klub był dość poukładaną drużyną. Niestety, nie poszło to w parze z ofensywną grą. Tym samym starcie “The Blues” z Sevillą zakończyło się bezbramkowym remisem.

Do ostatniej chwili ważyły się kwestia gry Edouarda Mendy’ego. Senegalczyk zmagał się z drobnym urazem, więc występ golkipera Chelsea stał pod znakiem zapytania. Ostatecznie Mendy mógł zagrać, co z pewnością ucieszyło szkoleniowca “The Blues”. Nie jest tajemnicą, że Kepa Arrizabalaga spisuje się fatalnie między słupkami zespołu, więc gra Mendy’ego od razu podwyższa jakość drużyny.

Obecność Senegalczyka odegrała kluczowa rolę w 19. minucie rywalizacji, gdy piłka po rykoszecie mogła zmylić golkipera Chelsea. Mendy popisał się jednak świetnym refleksem, wybijając futbolówkę z linii. Sevilla od początku meczu dyktowała tempo, była lepiej zorganizowaną drużyną i częściej meldowała się pod bramką rywali. Podopiecznym Lopeteguiego brakowało jednak ostatniego zagrania, które mogłoby otworzyć drogę do zdobycia gola.

Mały zryw

Na początku drugiej połowy Chelsea wyszła nieco bardziej zmobilizowana, jednakże piłkarze Franka Lamparda mieli ogromne problemy ze stworzeniem sobie dogodnej sytuacji. Szanse na wykonanie strzału wynikały przeważnie z drobnym błędów defensorów Sevilli, jednakże ani razu w trakcie meczu Bono nie musiał popisać się wymagającą interwencją.

Obie ekipy rozczarowały. Wynik z pewnością bardziej zadowala Sevillę, gdyż punkt na obiekcie rywala, z którym zapewne walczyć będzie hiszpański zespół o pierwsze miejsce w grupie, może cieszyć. Z kolei Chelsea satysfakcjonuje jedynie poprawna gra w defensywie i dobry występ Edouarda Mendy’ego. Senegalczyk jest bez wątpienia numerem jeden w szeregach “The Blues”.

Chelsea 0-0 Sevilla

 

500PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO