Kto zagra w obronie Lecha Poznań w meczu z Benficą?

Lech Poznań będzie mieć problem ze środkiem obrony na mecz z Benficą? Wiele wskazywało na to, że na pozycji stopera może dojść do niespodzianki. Chociaż jest też dobra wiadomość dla Lechitów.

Problem z obsadą środka obrony

Lech Poznań już w czwartek rozpocznie swoją przygodę z fazą grupową Ligi Europy. Rywalem “Kolejorza” będzie najsilniejszy rywal zespołu w grupie – lizbońska Benfica. Wbrew wcześniejszym pogłoskom, portugalski zespół na przylecieć do Polski w podstawowym składzie.

Każdemu kto planuje wejść do kasyna lub postawić zakład u bukmachera, radzimy mieć tę książkę pod ręką.

W zespole Dariusza Żurawia pojawiły się jednak problemy ze środkiem obrony. Lubomir Satka nie zagra z powodu zawieszenia za kartki w pucharach, natomiast Thomas Rogne doznał kontuzji podczas rozgrzewki przed meczem z Jagiellonią. W poprzednich meczach z powodu problemów zdrowotnych nie mógł zagrać również Djordje Crnomarković. Jego występ z Benficą również stał pod znakiem zapytania.

Z Benficą zagra duet Dejewski-Crnomarković?

Wiele jednak wskazuje, że Serb zagra w najbliższym meczu Lecha. Piłkarz uczestniczył we wtorkowym treningu drużyny, dlatego można się go spodziewać w wyjściowej jedenastce przeciwko Benfice. Partnerem Crnomarkovicia w obronie “Kolejorza” ma być Tomasz Dejewski, który nie ma zbyt dużego doświadczenia ligowego – w tym sezonie zagrał tylko przeciwko Jagiellonii.

Bardzo możliwe, że przynajmniej na ławce “Kolejorza” znajdzie się któryś z juniorów. We wtorek Lech Poznań zgłosił do rozgrywek 19-letniego Kacpra Andrzejewskiego i 18-letniego Kacpra Wachowiaka. W przypadku kolejnych możliwych problemów zdrowotnych w pierwszej drużynie, to właśnie ktoś z tej dwójki może otrzymać szansę gry.

Fot. Przemysław Szyszka, lechpoznan.pl

500PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO