El Clasico dla “Królewskich”. Leo Messi i spółka upokorzeni
24.10.2020

Spore wątpliwości mieliśmy w kontekście emocji w sobotnim El Clasico. Wszelkie obawy obie ekipy rozwiały już na starcie spotkania. Wystarczy powiedzieć, że po ośmiu minutach zobaczyliśmy dwa gole. Ostatecznie starcie na Camp Nou wygrał Real Madryt, który pokonał Barcelonę 3:1.

Zarówno “Duma Katalonii”, jak i “Królewscy” zawiedli w kolejce poprzedzającej klasyk. Barcelona i Real niestrzelające w swoim meczach podczas jednej serii gier to naprawdę rzadki widok. Część sympatyków przeczuwała, że postawa drużyn przełoży się na poziom sobotniego El Clasico, rozgrywanego na Camp Nou.

Bardzo szybko wątpliwości zostały rozwiane. Już w 5. minucie potyczki do siatki trafił Federico Valverde, który otrzymał świetne podanie od Karima Benzemy. Przy akcji bramowej “Królewskich” zawiódł przede wszystkim Sergio Busquets, który nie upilnował urugwajskiego pomocnika.

Na odpowiedź Barcelony nie musieliśmy zbyt długo czekać. Kilkaset sekund później mieliśmy bowiem 1:1. Po lewej stronie boiska świetnie popędził Jordi Alba. Hiszpan posłał dokładną piłkę w pole karne, a podanie defensora wykorzystał Ansu Fati. Gracz “Dumy Katalonii” został najmłodszym zawodnikiem, który zdobył gola w “El Clasico” w XXI wieku.

Do końca pierwszej połowy mogliśmy zobaczyć jeszcze dwie bramki. Obie okazje miały miejsce w bardzo krótkim odstępie czasu. Leo Messi świetnie zachował się w polu karnym rywali, ogrywając bez żadnych problemów Sergio Ramosa. Na posterunku był jednak Thibaut Courtois.

Po drugiej stronie murawy swoją szansę miał Karim Benzema. Francuski snajper uderzył jednak w środek bramki, z czym poradził sobie Neto.

Niezawodny Ramos

Drugą część spotkania w lepszym stylu rozpoczęła Barcelona. Błyszczał przede wszystkim Ansu Fati, który najpierw sam wykonał strzał w kierunku Courtois, a następnie posłał bardzo dokładną futbolówkę na głowę Coutinho. Po uderzeniu Brazylijczyka futbolówka minimalnie minęła słupek bramki Realu.

W 63. minucie “Królewscy” ponownie wyszli na prowadzenie. We własnym polu karnym Lenglet pociągnął Ramosa za koszulkę. Sędzia po interwencji VAR-u przeanalizował sytuację i wskazał na wapno. Do jedenastki podszedł oczywiście kapitan Realu, który zamienił rzut karny na bramkę.

Barcelona próbowała po raz kolejny wyrównać stan rywalizacji. “Duma Katalonii” była jednak bezsilna, co pod koniec rywalizacji zaczęli wykorzystywać rywale. W 86. minucie świetną szansę miał Kroos, jednakże przy strzale Niemca dobrze interweniował Neto. Do okazji dotarli także Ramos oraz Varane.

W 90. minucie potyczki wynik meczu ustalił Luka Modric. Po niepewnej interwencji Neto, Chorwat popisał się ogromnym spokojem pod polem karnym rywala i wpakował piłkę do siatki.

Barcelona 1:3 Real Madryt

Valverde 5′; Fati 8′; Ramos 63′; Modric 90′;

500PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO