Ze zwycięstwem, ale bez zachwytów. Oceny po meczu Polska-Ukraina

Reprezentacja Polski pokonała Ukrainę 2:0 i większość podopiecznych Jerzego Brzęczka może mieć powody do zadowolenia. Ale czy wszyscy?

***

Łukasz Skorupski 6/10 – bramkarz, którego w środowym meczu desygnował do gry Jerzy Brzęczek zaliczył dobry występ. Szczególnie w połowie kilka razy musiał interweniować. Można powiedzieć, że w 11. minucie miał trochę szczęścia, gdyż Andrij Jarmołenko trafił w słupek przy rzucie karnym.

Maciej Rybus 5/10 – nie można powiedzieć, że zachwycał, aczkolwiek Ukraińcy mieli z nim trochę problemów. Dotyczy to zarówno gry z tyłu, jak i z przodu. Nie miał może wpływu na ofensywę, aczkolwiek wygrał większość pojedynków z rywalami.

Paweł Bochniewicz 4/10 – piłkarz Heerenveen nie może być zadowolony z tego występu. Już na początku sprokurował rzut karny, a poza tym zanotował kilka niepewnych interwencji. Również nerwowa sytuaca, gdy Mateusz Klich podawał do bramkarza, była spowodowane nieuwagę obrońcy.

Sebastian Walukiewicz 5/10 – piłkarza Cagliari z kolei należy wyróżnić. Można powiedzieć, że w trakcie spotkania się rozkręcał, choć może to wynikało z niezrozumienia z kolegami z zespołu. Powstrzymał kilka ataków rywali, aczkolwiek miał kilka problemów z wyprowadzeniem piłki.

Robert Gumny 5/10 – 22-latek nie popełniał raczej błędów, lecz był niepewny w swoich zagraniach. Nie można stwierdzić, by w jakiś sposób jego gra wpłynęła na zespół. Poza tym, Ukraińcy częściej atakowali drugą stroną, dlatego nie miał zbyt wielu okazji do interwencji.

Piotr Zieliński 4/10 – dobre zachowanie przy golu Krzysztofa Piątka to w zasadzie jedyny pozytyw jego gry. Poza tym zanotował jednak kilka nieudanych zagrań, przegrywał pojedynki z rywalami i parę razy mógł lepiej rozegrać piłkę pod bramką rywala. Słaby występ w wykonaniu piłkarza Napoli

Jacek Góralski 6/10 – kolejny dobry występ piłkarza, który niedawno sięgnął po mistrzostwo Kazachstanu. Piłkarz zanotował kilka udanych interwencji w środku pola, a w pierwszej połowy kilka razy wyprowadził piłkę pod pole karne rywala. Nie można go nazwać bohaterem meczu, aczkolwiek na pewno zasłużył na pochwały.

Mateusz Klich 5/10 – trudno określić, na czym polegały jego zadania w tym spotkaniu – na to wskazywała jego gra. Zanotował kilka poważnych strat, choćby w 74. minucie, gdy został ograny przez rywali niedaleko środka połowy. Wówczas Ukraińcy byli bliscy przeprowadzenia dogodnej akcji i zabrakło im zimnej krwi. Ogólnie rzecz biorąc, piłkarz Leeds zaliczył przeciętny występ.

Przemysław Płacheta 6/10 – korzystny debiut piłkarza Norwich. 22-latek miał udział przy bramce Jakuba Modera, poza tym oddał groźny strzał w 24. minucie. Czasami grał może zbyt egoistycznie, ale jedno jest pewne – nie przestraszył się debiutu. “Szóstka” jak najbardziej zasłużona.

Krzysztof Piątek 6/10 – po meczu z Augsburgiem, również w reprezentacji napastnik Herthy skierował piłkę do bramki. Należy go pochwalić za przytomne zachowanie w sytuacji bramkowej. Kilka razy był dobrze ustawiony, aczkolwiek zabrakło precyzji u kolegów. Pozytywny występ.

Arkadiusz Milik 4/10 – piłkarz Napoli spisywał się poniżej oczekiwań. Nie było widać jego współpracy z kolegami i jego gra w żaden sposób nie wpłynęła na zespół. Widać brak jego występów w Napoli.

Kamil Jóźwiak 5/10 – w zasadzie 22-latek niczym szczególnym się w tym meczu nie wyróżnił. Można jedynie na jego konto zaliczyć sytuację, gdzie Igor Charatin go sfaulował i otrzymał żółtą kartkę.

Jakub Moder 6/10 – piłkarz Lecha Poznań zanotował “wejście smoka” i 38 sekund po wejściu na plac gry, ustalił wynik spotkania. Zasłużył na pochwały za tę sytuację, a także był skuteczny w podaniach. Nie kombinował tak jak w meczu z Legią czy Standardem, zagrał solidnie.

Arkadiusz Reca, Karol Linetty, Sebastian Szymański, Bartosz Bereszyński – grali zbyt krótko, by ocenić

500PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO