Diego Costa odszedł z Atletico. Szansa dla Milika?

Diego Costa, zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami rozstał się z “Los Colchoneros”. Oficjalnym powodem tej decyzji są problemy rodzinne reprezentanta Hiszpanii.

Niespłacone 60 milionów euro?

Diego Costa występuje w Atletico Madryt od trzech lat. W zimowym oknie transferowym piłkarz dołączył do “Los Colchoneros” za 60 milionów euro, co było ówczesnym rekordem transferowym klubu. Czy Hiszpan brazylijskiego pochodzenia spłacił się w stu procentach? Raczej trudno powiedzieć, żeby wykorzystał pełnię swoich możliwości, gdyż przez ten czas zdobył tylko 12 goli.

W tym sezonie Diego Costa wystąpił w zaledwie siedmiu spotkaniach, w których zdobył dwa gole. Powodem rzadkich występów były kontuzje, z którymi piłkarz zmagał się w tym sezonie. Poza tym, zazwyczaj wchodził na boisko z ławki rezerwowych i w wyjściowym składzie pojawił się tylko dwa razy – w meczach z Granadą i Celtą. Później już tylko pojawiał się na placu gry w ostatnich minutach.

Pożegnanie z Madrytem

Ostatnio “As” poinformował, że z powodów rodzinnych piłkarz chciałby rozwiązać umowę z klubem i złożył taką propozycję zarządowi. Atletico miałoby się zgodzić na taki układ, gdyż w ten sposób mogłoby zaoszczędzić na wysokiej pensji dla piłkarza. Costa był bowiem jednym z najlepiej zarabiających w zespole.

Milik następcą Costy?

Odejście piłkarza sprawi, że Atletico zimą będzie próbowało pozyskać nowego napastnika. Według hiszpańskich mediów, głównym kandydatem do gry w madryckim zespole jest obecnie Arkadiusz Milik. Może to właśnie transfer do Hiszpanii okaże się ratunkiem dla reprezentanta Polski?

500PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO