Polska vs Reszta Świata: Podsumowanie jesieni
27.01.2021

Już tylko godziny dzielą nas od historycznego wydarzenia, jakim będą mecze Ekstraklasy w styczniu. Lada moment ruszy runda wiosenna, a wraz z nią nasz cykl Polska vs Reszta Świata. Nim zaczniemy podsumowywać kolejki, czas na liczby z jesieni. Przypomnijmy sobie sobie, jak to wyglądało od początku rozgrywek.

Jesień była mocno specyficznym okresem pod kątem następujących kolejek. Były weekendy, że brakowało jednego, dwóch czy nawet więcej meczów. Wówczas te zestawienia były niepełne. Później, wraz z odrabianiem zaległości, mieliśmy po dziewięć czy dziesięć meczów w tygodniu, które nieco zniekształcały kształt wyników poszczególnych kolejek. Dlatego zamiast porównywać kolejkę jeden, dwa itd., robimy podsumowanie całej rundy, wszystkich 112 meczów z jesieni.

Kto polski a kto międzynarodowy?

Braliśmy pod uwagę wszystkich, którzy zagrali chociaż minutę jesienią w Ekstraklasie. Kto śledził regularnie nasze zestawienie, ten raczej wynikami nie będzie zdziwiony. Na uwagę jednak zasługuje fakt, że takie Zagłębie Lubin skorzystało ledwie z dziewięciu obcokrajowców, choć większość z nich grała regularnie. Polaków było o czterech więcej, ale liczba minut rozłożyła się praktycznie po połowie, choć z niewielką przewagą dla naszych.

Było pięć klubów, gdzie to przyjezdni rozegrali więcej minut. Wg wyliczeń Ekstrastats.pl w Lechu mowa o 50,60% dla obcokrajowców, a nieco wyższe liczby osiągała Wisła Kraków czy Górnik Zabrze. Jagiellonia na drugim miejscu z 59,08%, ale wszystko przebiła oczywiście Cracovia. Nie dość, że wystawili zdecydowanie najwięcej obcokrajowców w całej rundzie, to jeszcze zagrali oni ponad 3/4 minut całego zespołu!

Jak to wyglądało w kolejnych ekipach? Kolejno: klub, liczba Polaków, liczba przyjezdnych:

Legia: 14 Polaków vs 12 obcokrajowców
Raków: 11 vs 12
Pogoń: 15 vs 10
Śląsk: 19 vs 9
Górnik: 16 vs 9
Zagłębie: 13 vs 9
Jagiellonia: 16 vs 14
Lechia: 14 vs 12
Lech: 12 vs 12
Cracovia: 10 vs 17
Wisła Płock: 17 vs 8
Wisła Kraków: 16 v 11
Piast: 17 vs 7
Warta: 19 vs 2
Stal: 23 vs 4
Podbeskidzie: 18 vs 9

Całościowo Polacy stanowili 61,43%, czyli wynik raczej przyzwoity. Z drugiej strony w liczbach bezwzględnych było nas o 93 “sztuki” więcej. I tu ciekawostka związana z przepisem o młodzieżowcu. Graczy urodzonych w 1999 roku lub młodszych zagrało w tym sezonie dokładnie… 92! Oczywiście pewnie ponad połowa z nich, może 2/3, zagrałaby i tak bez dodatkowego przepisu, ale wyłączając młodzieżowców byłby praktycznie remis.

Jednocześnie warto podać jeszcze zsumowaną liczbę występów wszystkich zawodników. Każdy miał do dyspozycji 14 meczów, więc te liczby będą robiły wrażenie. Polacy rozegrali łącznie 1892 meczów, zaś obcokrajowcy 1422.

Więcej strzela reszta świata

Co ciekawe to Piast Gliwice miał najwięcej polskich goli – 15. Dało to drugie miejsce pod kątem udziału procentowego Polaków do wszystkich goli – 88,2%. W tej kategorii z kolei wygrała – bez niespodzianki – Warta Poznań, dla której w komplecie strzelali nasi – 13 goli. Zresztą Warta na gola strzelonego przez obcokrajowca czeka już grubo ponad 2 lata! Ostatnim był Niklas Zulciak w meczu z Bytovią(2:2) z 5 września 2018 roku. Od tamtej pory Zieloni rozegrali 77 meczów ligowych!

Pierwsza piątka była mocno “uzależniona” od polskich goli, gdyż Piast, Warta, Stal, Podbeskidzie i Wisła Płock osiągały wynik powyżej 80% udziału polskich goli we wszystkich zdobyczach. Później jest ogromna dziura, gdyż szóste miejsce zajmuje Śląsk Wrocław, gdzie miejscowi zgarnęli 10 z 21 bramek, a więc 52,4%. Wrocławianie są tym samym ostatnim klubem, w którym polskie gole stanowiły większość. Następna Pogoń, gdzie był remis – 10:10 – a później już tylko gorzej.

Nie będzie niespodzianką, że najmniej trafień miejscowych miała Cracovia. Ledwie 2 na 16 strzelonych. Chodzi o trafienia Dawida Szymonowicza z trzeciej i Filipa Piszczka z piątej kolejki! Krótko mówiąc, po 26 września kibice Pasów nie widzieli, jak dla ich zespołu strzela Polak w lidze. Wyłom zrobił Daniel Pik podczas pucharowego meczu ze Świtem Skolwin.

Cracovia po linii najmniejszego oporu

Ciekawie wygląda także liczba Polaków w wyjściowych składach. W tym wypadku różnie bywało, choć od dłuższego czasu nasi gracze mają większość zarówno globalnie, jak i w momencie rozpoczęcia meczów. Tutaj z pomocą przychodzi serwis Ekstrastats, który publikuje tabelę związane ze średnią liczbą Polaków w podstawowym zestawieniu. Różnica pomiędzy liderem a czerwoną latarnią jest ogromna. Pierwsza Warta wystawiała średnio 10,29 Polaków, aż ośmiokrotnie wychodząc tylko Polakami w składzie. Na drugim biegunie Cracovia ze średnią 2,64! Michał Probierz tylko dwukrotnie postawił na czterech miejscowych, a w pozostałych spotkaniach dominowały cyfry 2 i 3. Wynik słaby, tym bardziej pamiętając, że jeden Polak jest gwarantowany przez przepis o młodzieżowcu…

Ogólnie nie można narzekać, gdyż aż 12 z 16 klubów zanotowały średnią powyżej 5,5 a więc licząc całą rundę większość w wyjściowych składach stanowili miejscowi.

200PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO