Jerzy Brzęczek: Ta drużyna ma dużo jakości. Nie mamy żadnych obaw
06.09.2018

W piątkowym spotkaniu z Włochami Jerzy Brzęczek zadebiutuje w roli selekcjonera reprezentacji Polski. Szkoleniowiec docenia klasę rywala, ale wierzy w prowadzony przez siebie zespół. – Zagramy na boisku Włochów i choćby z tego powodu są faworytami tego starcia. Do meczu podchodzę z pokorą, ale i dużym optymizmem – stwierdził na czwartkowej konferencji Brzęczek.

Selekcjoner podkreślił, że ma szacunek do rywala. – To naprawdę mocna drużyna. Wystarczy spojrzeć na nazwiska zawodników, którzy tworzą trzon tej reprezentacji. Występują w najlepszych europejskich ligach, w szczególności w Serie A. Przylecieliśmy do Italii z szacunkiem i respektem do przeciwnika. Nie mamy jednak obaw. Dla mnie najważniejsze będzie, aby zobaczyć, na ile zespół zdoła wprowadzić rozwiązania, nad którymi pracowaliśmy przez trzy dni zgrupowania – stwierdził Brzęczek.

Dodał, że podjął już decyzję w jakim składzie Polska rozpocznie spotkanie. – Jeżeli nic się nie wydarzy na ostatnim treningu, to na tę chwilę, jeśli chodzi o ustawienie i skład, jesteśmy już zdecydowani. Nie zdradzę jednak personaliów. Pierwsi dowiedzą się zawodnicy, a my o składzie będziemy informowali na krótko przed spotkaniem, tak jak wymaga tego od nas regulamin – zaznaczył.

Z powodu kontuzji w piątkowym spotkaniu nie wystąpią Maciej Makuszewski i Maciej Rybus. – Bartek Bereszyński jest wszechstronnym zawodnikiem i na pewno poradziłby sobie na lewej obronie. Jednak jesteśmy na takim etapie, że chcemy sprawdzić nowych zawodników. Dlatego pierwszym wariantem jest gra któregoś z debiutantów. W spotkaniu z Włochami zagra Rafał Pietrzak lub Arkadiusz Reca – wyjawił Brzęczek.

Selekcjoner przyznał, że cieszy się z dyspozycji, jaką prezentują w tym sezonie gracze ofensywni. – Na pewno rola Zielińskiego, Milika i Piątka nie będzie się zmieniała w porównaniu do tej, jaką pełnią w klubach. Ciężko, aby wszyscy  wystąpili w podstawowym składzie. Na pewno nie zagramy od początku trójką napastników. Mam nadzieję, że Piotr Zieliński genialne zagrania, które pokazuje w Napoli, zaprezentuje również w reprezentacji – stwierdził selekcjoner.

 

 

 

Komentarze