Josep Maria Bartomeu trafił do aresztu! Podejrzenie prania pieniędzy

FC Barcelona w ogniu kolejnych problemów. W poniedziałek rano klub został przeszukany przez policję z podejrzeniem prania pieniędzy.

Rosnące długi Blaugrany

FC Barcelona zmaga się z poważnymi problemami finansowymi, co od wielu miesięcy nie jest już tajemnicą. Łączne zadłużenie klubu wynosi 1,173 miliarda euro, z czego około 70% to długi krótkoterminowe, które klub musi uregulować już w najbliższym czasie. Wpływ na to miały bez wątpienia nietrafione inwestycje na rynku transferowym, pandemia oraz obniżenie warunków kontraktów sponsorskich.

Policja przeszukała klub

Już wkrótce dojdzie do wyborów na nowego prezydenta klubu. Nad starym zarządem pojawiły się jednak kolejne czarne chmury. Poniedziałkowy poranek może okazać się bowiem dla starych działaczy klubu przełomowy. Do klubu wkroczyła katalońska policja, która ma zbadać BarçaGate, czyli aferę z oczernianiem piłkarzy w social mediach. Na tym jednak nie koniec, gdyż policja podejrzewa pranie pieniędzy.

Bartomeu i spółka w areszcie

Wynik całego przeszukania może niewątpliwie budzić emocje. W związku z całą sprawą katalońska policja zatrzymała głównych działaczy “Blaugrany”. Jak informuje Cadena SER o aresztu trafili: prezydent klubu, Josep Bartomeu, Óscar Grau, CEO Barcelony i Ramón Ponti, szef działu prawnego. Według informacji hiszpańskich mediów – to właśnie dochodzenie w sprawie korupcji może być przyczyną dymisji Bartomeu w ubiegłym roku.

– Powodem dymisji Josepa Marii Bartomeu mogło być dochodzenie w sprawie korupcji wszczęte przeciwko administracji Barcelony informują hiszpańskie media.

200PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO