Polska vs Reszta Świata: Już prawie pół na pół
16.03.2021

Za nami 21. kolejka Ekstraklasy, w której trzy mecze przyniosły większą liczbę goli. Reszta nadal bez szału, a raczej stały i niski – pod względem bramek – poziom. Ponadto obcokrajowy byli bardzo blisko większości w podstawowych składach. Zabrakło jedynie trzech nazwisk!

Cracovia – Śląsk

Nie było to porywające widowisko piłkarsko i też początek pod kątem Polaków dość smutny dla naszego zestawienia. Michał Probierz może “zatriumfować”, bo ktoś wystawił taką samą liczbę miejscowych, co on. W tym aspekcie 4:4, ale tych najważniejszych mieli goście. Akcja Zylla-Piasecki zapewniła wrocławianom wyrównanie w ostatnich minutach spotkania.

Liczba Polaków rozpoczynających mecz: 8
Liczba Polaków na boisku kończących mecz: 9
Liczba Polaków grających w meczu/wszystkich: 13/30

Jagiellonia – Pogoń

Zaledwie 19 piłkarzy kończyło mecz na murawie w Białymstoku. To efekt trzech czerwieni, wśród których większość stanowiły te dla Polaków. Z boiska wylecieli Kacper Smoliński i Błażej Augustyn. Dla młodzieżowca Pogoni to była pierwsza czerwień w karierze seniorskiej. Z kolei Augustyn dwa tygodnie temu wyleciał – niesłusznie – w meczu z Piastem, a teraz powtarza wyczyn. Do duetu dołączył Martin Pospisil, zawodnik gospodarzy. To jednak nie zmartwiło trenera Jagi. Bogdan Zając był zadowolony z walki podjętej przez jego zespół…

Liczba Polaków rozpoczynających mecz: 12
Liczba Polaków na boisku kończących mecz: 10
Liczba Polaków grających w meczu/wszystkich: 16/29

Wisła Płock – Raków

Dużo Polaków na boisku i dużo goli. Zresztą 3/4 to zasługa właśnie miejscowych, a jedyne trafienie obcokrajowca należało do kapitalnego Iviego Lopeza. Cieszy przede wszystkim szóstka polskich graczy w wyjściowym składzie Rakowa, co nie było regułą od początku rundy wiosennej. Teraz jednak udało się uzyskać większość w ekipie trenera Papszuna.

Liczba Polaków rozpoczynających mecz: 14
Liczba Polaków na boisku kończących mecz: 12
Liczba Polaków grających w meczu/wszystkich: 18/30

Lechia – Wisła Kraków

Lechia miała więcej Polaków w momencie rozpoczęcia spotkania – 6:4 – a jej mniejszość wśród obcokrajowców także zrobiła różnicę. Tak bowiem należy nazwać gole strzelone przez Flavio Paixao oraz Żarko Udovicicia.

Liczba Polaków rozpoczynających mecz: 10
Liczba Polaków na boisku kończących mecz: 10
Liczba Polaków grających w meczu/wszystkich: 13/27

Legia – Warta

“Tylko” ośmiu Polaków w wyjściowym składzie Warty Poznań. Większość klubów Ekstraklasy nie zbliża się do tego poziomu, a w przypadku poznańskiej ekipy to… najgorszy wynik w sezonie. Co ciekawe niewiele brakowało, by Zieloni wywieźli punkt z Warszawy. Tutaj jednak na wagę złota okazał się zawodnik meczu i kolejki Filip Mladenović. Serb strzelił 2 gole i asystował przy trafieniu Pawła Wszołka.

Liczba Polaków rozpoczynających mecz: 13
Liczba Polaków na boisku kończących mecz: 13
Liczba Polaków grających w meczu/wszystkich: 15/26

Górnik – Zagłębie

Do sześciu razy sztuka! Tak może powiedzieć Piotr Krawczyk, który właśnie po raz szósty wyszedł w podstawowym składzie Górnika w tym sezonie ligowym i dopiero w niedzielę udało mu się strzelić gola jako podstawowemu zawodnikowi. Wcześniej trzy razy robił to w roli rezerwowego. Poza tym dwa zespoły z większością Polaków od początku, co zwłaszcza w przypadku Górnika cieszy. Zabrzanie raczej od początku stawiali na przyjezdnych. W Zagłębiu status quo od początku wiosny.

Liczba Polaków rozpoczynających mecz: 12
Liczba Polaków na boisku kończących mecz: 13
Liczba Polaków grających w meczu/wszystkich: 15/27

Lech – Piast

Niedzielne 0:0 w Poznaniu może nie było nudne, jednak długo o tym meczu nie będziemy pamiętać. W przeciwieństwie do dwóch debiutów. Debiuty ligowe zaliczyli dwaj kolejni młodzi zawodnicy Lecha Poznań. Krystian Palacz wcześniej dostał szansę w pucharze, ale dla Antoniego Kozubala to był pierwszy oficjalny mecz w dorosłej drużynie Kolejorza. Mowa o zawodnikach z roczników 2003 i 2004.

Liczba Polaków rozpoczynających mecz: 11
Liczba Polaków na boisku kończących mecz: 13
Liczba Polaków grających w meczu/wszystkich: 17/31

Stal – Podbeskidzie

Ostatni mecz kolejki, bardzo ważny w kontekście walki o utrzymanie. Do przerwy sytuacja Stali była tragiczna, gdyż prowadzenie Podbeskidzia oznaczało ucieczkę na 7 punktów. Po przerwie jednak mielczanie odwrócili losy spotkania. Co ciekawe wszystkie gole padły za sprawą polskich strzelców, ale nasi piłkarze większość stanowili dopiero w drugiej połowie. 8 z 9 zmian przeprowadzonych przez Leszka Ojrzyńskiego i Roberta Kasperczyka to właśnie wejścia Polaków.

Liczba Polaków rozpoczynających mecz: 10
Liczba Polaków na boisku kończących mecz: 14
Liczba Polaków grających w meczu/wszystkich: 18/31

Znowu Polacy strzelają więcej

Po raz kolejny to polscy piłkarze strzelają więcej goli. Jedynie cztery trafienia to zasługa nominalnych napastników. Podobną liczbę strzelali także obrońcy/wahadłowi. Bardzo ślamazarnie idzie wyścig o koronę króla strzelców. Tomas Pekhart wraca po kontuzji, ale z czołówki jedynie Flavio Paixao dorzucił gola. Poza tym nieco zbliżyli się Ivi Lopez i… Filip Mladenović. Lewy wahadłowy Legii jest w genialnej formie, co potwierdził bezpośrednim udziałem przy wszystkich golach warszawian w sobotę.

 

500PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO