Chorwacja vs Hiszpania – podsumowanie spotkania

Chociaż Chorwacja przez moment udowadniała, że chce sprawić sensację, ostatecznie nie poradziła sobie z Hiszpanią. Podopieczni Luisa Enrique pokonali rywali 5:3 po dogrywce i zameldowali się w ćwierćfinale Euro 2020.

Pechowy początek i przełamanie Hiszpanów

Obie zespoły zakończyły fazę grupową mistrzostw Europy na drugim miejscu. Hiszpanie zdobyli pięć punktów w grupie ze Szwecją, Słowacją i Polską, natomiast Chorwaci znaleźli się w grupowej tabeli za Anglikami, z czterema punktami na koncie. Podopieczni Luisa Enrique wyszli na to spotkanie w roli faworytów, aczkolwiek część ekspertów spodziewała się, że może tutaj zadecydować doświadczenie ich rywali. Luka Modrić i spółka mogli bowiem wykazać się większym wyrachowaniem niż “La Roja”, która mierzy się z wymianą pokoleniową.

I faktycznie, na początku mogło pachnieć awansem wicemistrzów świata. Chorwacka kadra bowiem objęła prowadzenie w 20. minucie po pechowej bramce samobójczej Pedriego. Chociaż Hiszpanie tradycyjnie mieli przewagę w posiadaniu piłki, nie mogli wyprowadzić ataku, który mógłby zakończyć się skutecznym strzałem. Jeszcze przed końcem połowy podopieczni Luisa Enrique jednak zremisowali. W 38. minucie bramkę na 1:1 zdobył Pablo Sarabia, pokonując Dominika Livakovicia strzałem z bliskiej odległości.

Chorwaci zaskoczyli wszystkich!

Po przerwie Zlatko Dalić zdecydował się na zmianę ofensywną. Bruno Petkovicia zastąpił Andrej Kramarić, który potem dobrze spisywał się w ofensywnym rozegraniu. To jednak Hiszpanie przełamali wynik na swoją korzyść w 57. minucie. Ferran Torres dośrodkował w pole karne wprost na głowę Cesara Azpilicuety. Z kolei dwadzieścia minut później na 3:1 podwyższył sam piłkarz Manchesteru City. Potem jeszcze bliski podwyższenia wyniku był Dani Olmo, ale zmarnował swoją sytuację. Jak się okazało, niewykorzystana sytuacja się zemściła.

Bohaterem Chorwatów w drugiej połowie okazał się Mislav Orsić, który zmienił Ante Rebicia. Jak się okazało, zmiana okazała się kluczowym ruchem. To właśnie piłkarz Dinama Zagrzeb najpierw zdobył bramkę kontaktową po zamieszaniu w polu karnym w 85. minucie, a następnie asystował przy trafieniu Mario Pasalicia, które doprowadziło do dogrywki. Mało kto jeszcze w 80. minucie spodziewał się innego wyniku niż wyraźnego triumfu Hiszpanów. A jednak, podopieczni Zlatko Dalicia wykorzystali zbytnią pewność siebie przeciwników.

Dogrywka wyłoniła ćwierćfinalistę

W dogrywce Hiszpanie jednak nie pozostawili rywalom złudzeń, chociaż to Chorwaci rozpoczęli. W setnej minucie meczu bramkę na 4:3 zdobył Alvaro Morata, natomiast trzy minuty później podwyższył Mikel Oyarzabal. Przy obu trafieniach asysty zanotował znający dobrze Chorwację dzięki występom w Dinamo Dani Olmo. Jeszcze przed końcem pierwszej części dogrywki Morata mógł zresztą podwyższyć, ale podjął złą decyzję, żeby zbliżając się do bramki zejść na lewą stronę.

“La Roja” utrzymała wynik 5:3 do końca i choć walka o awans do kolejnej rundy okazała się trudniejsza niż wydawało się ekspertów, zameldowali się w ćwierćfinale. W następnej podopieczni Luisa Enrique zmierzą się ze zwycięzcą spotkania Francja-Szwajcaria.

Chorwacja – Hiszpania – statystyki

37 proc. Posiadanie piłki 63 proc.
6 Strzały 24
11 Strzały celne 17
348 Liczba podań 725
84 proc. Celność podań 87 proc.
23 Faule 10
2 Żółte kartki 0
0 Czerwone kartki 0
6 Spalone 2
1 Rzuty rożne 8

Chorwacja – Hiszpania 3:5 (3:3 po dogrywce)

1:0 Simon (sam.) 20’

1:1 Sarabia 38’

1:2 Azpilicueta 57’

1:3 Ferran Torres 77’

2:3 Orsić 85’

3:3 Pasalić 90+3’

3:4 Morata 100’

3:5 Oyarzabal 103’

Następne mecze 1/8 finału

Francja – Szwajcaria, zapowiedź, typy, kursy (28.05, 21:00, Bukareszt)

Anglia – Niemcy, zapowiedź, typy, kursy (29.05, 18:00, Londyn)

Szwecja – Ukraina,  zapowiedź, typy, kursy (29.05, 21:00, Glasgow)

500PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO