Celtic Glasgow nie odpuszcza Josipa Juranovicia
17.08.2021

Saga transferowa związana z prawym obrońcą warszawskiej Legii ciągnie się zbyt długo, jeśli pamiętamy noty jakie zbierał podczas Euro 2020, grając u boku Luki Modricia. Wydawało się, że Josip Juranović wróci do Warszawy spakować bagaże przed wyjazdem na Zachód. Minął jednak grubo ponad miesiąc, a w temacie Chorwata nic się nie ruszyło. Ale czy aby na pewno?

Celtic w poszukiwaniu prawego obrońcy

Jeszcze nie  tak dawno w kwestii transferu Juranovicia wymieniano szkocki klub, Celtic Glasgow. Były klub Artura Boruca nie był jednak do końca przekonany co do kandydatury Chorwata i postanowił szukać innych opcji, traktując piłkarza Wojskowych jako opcję rezerwową.

Wydawało się, że przenosiny Chorwata do Szkocji spalą na panewce, ale jednak Celtic postanowił wrócić do Warszawy z kontrpropozycją.

2 mln funtów? Za mało

Podobno kwota jaka wpłynęła na Łazienkowską 3 opiewa na 2 mln funtów, co stanowczo nie jest interesujące dla włodarzy warszawskiego klubu, szczególnie mając na uwadze dobre dwa mecze prawego obrońcy na Euro 2020. “The Glasgow Times” podaje, że Szkoci są na tyle zdeterminowani, że złożą najprawdopodobniej Legii kolejną propozycję z wyższą kwotą. Na ile będzie ona opiewać? Na razie nie wiadomo. Wiemy na pewno, że trener warszawskiej Legii, Czesław Michniewicz nie będzie zadowolony z takiego rozwiązania.

Josip Juranović po powrocie z Euro 2020 spuścił nieco z tonu, ale to nic nie zmieniło jeśli chodzi o zainteresowanie jego osobą. W tym sezonie legitymuje się 8 występami i 2 asystami w koszulce Wojskowych.

200PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO