Legia Warszawa i co dalej? Co słychać u byłych trenerów stołecznego klubu?
22.09.2021

Zanim Legia Warszawa zatrudniła na stanowisku trenera Czesława Michniewicza, w ciągu ostatnich pięciu lat funkcję tę pełniło przed nim w sumie siedmiu innych szkoleniowców. Postanowiliśmy sprawdzić, jak potoczyły się trenerskie losy kilku z nich po odejściu ze stołecznego klubu i jak aktualnie wygląda ich sytuacja zawodowa.

Do naszego zestawienia trafili kolejno: Besnik Hasi, Romeo Jozak, Dean Klafuric, Ricardo Sa Pinto oraz Aleksandar Vukovic.

Besnik Hasi

Przygoda albańskiego trenera z Legią Warszawa trwała zaledwie 18 spotkań. Besnik Hasi wprowadził wprawdzie Legię do upragnionej Ligi Mistrzów, ale nie pozwoliło mu to zachować posady. Pod jego wodzą Legia przegrała 1:4 z Lechem Poznań w Superpucharze Polski, szybko odpadła z Pucharu Polski i zanotowała kiepski start w Ekstraklasie, gdy po 9. kolejkach miała na koncie tylko dwa zwycięstwa, trzy remisy i cztery porażki. Równie nieudany i bolesny był dla Legii pod wodzą Hasiego start w Lidze Mistrzów, za sprawą porażki z Borussią Dortmund 0:6.

Besnik Hasi po zwolnieniu z Legii po kilku miesiącach przerwy od trenowania został szkoleniowcem Olympiakosu Pireus. Pracował tam jednak jeszcze krócej niż w Warszawie, prowadząc grecką ekipę w raptem 11 spotkaniach. Albańczyk zanotował wprawdzie udany start i awansował z Olympiakosem do Ligi Mistrzów, ale później o jego zwolnieniu zadecydowały porażki w Champions League ze Sportingiem Lizbona oraz w lidze z AEK-iem Ateny.

Kolejnym przystankiem w trenerskiej karierze Besnika Hasiego był saudyjski Al-Raed. Albańczyk poprowadził ten zespół w sumie w 96 meczach, wygrywając 36 z nich, 21 remisując i doznając 39 porażek. Od 1 lipca tego roku Besnik Hasi jest trenerem klubu Al-Ahli, czterokrotnego mistrza Arabii Saudyjskiej. Zespół ten pod jego wodzą zremisował dotąd wszystkie pięć rozegranych spotkań.

Romeo Jozak

Kolejnym z zagranicznych trenerów Legii (pomijając jedno spotkanie Aleksandra Vukovicia, o którym więcej w dalszej części tekstu) był Romeo Jozak. Chorwat przybył w 2017 roku do Warszawy jako następca Jacka Magiery, który pełnił przed nim funkcję szkoleniowca stołecznej drużyny przez blisko rok. Po Romeo Jozaku wiele sobie obiecywano, gdyż jako dyrektor sportowy Dinama Zagrzeb był jednym z twórców świetnie działającej w tym klubie akademii. Angaż w Legii był dla Jozaka pierwszą okazją do pracy na stanowisku pierwszego trenera jakiejkolwiek seniorskiej drużyny.

Romeo Jozak poprowadził Legię Warszawa w sumie w 27 spotkaniach. Wygrał 16 z nich, 3 zremisował i przegrał 8, tracąc posadę w momencie, gdy Legia zaczęła tracić szansę na zdobycie mistrzostwa Polski.

Po krótkiej przygodzie z Legią chorwacki szkoleniowiec przeniósł się do Kataru, jednak z reprezentacją młodzieżową i pierwszą kadrą tego kraju pracował zaledwie przez siedem spotkań. Aktualnie Romeo Jozak nie jest trenerem żadnej drużyny.

Dean Klafuric

Romeo Jozaka na stanowisku pierwszego trenera Legii zastąpił w sezonie 2017/18 jego asystent, Dean Klafuric. Pod jego wodzą Legia zanotowała udaną końcówkę sezonu i sięgnęła po Puchar Polski oraz po mistrzostwo Polski. Sukcesy te sprawiły, że Chorwat otrzymał szansę na prowadzenie Legii także w kolejnym sezonie. Jego losy rozstrzygnęły się jednak bardzo szybko, na przestrzeni zaledwie miesiąca, za sprawą porażki w II rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów w konfrontacji ze słowackim Spartakiem Trnava.

Po zwolnieniu z Legii Dean Klafuric czekał na kolejny angaż blisko rok. W chorwackim klubie Hrvatski Dragovoljac spędził jednak tylko miesiąc, nie mając nawet okazji zadebiutować na ławce trenerskiej tej drużyny. Następnie znalazł pracę na Cyprze w zespole Ethnikos Achnas. Tam jednak również długo nie zagrzał miejsca, ponieważ jego drużyna przegrała aż 12 z 21 spotkań.

Ostatnim przystankiem w trenerskiej karierze Deana Klafuricia był klub Slaven Belupo. Tam jednak Chorwat też nie spędził wiele czasu, tracąc pracę po siedmiu ligowych kolejkach, w trakcie których jego zespół przegrał cztery spotkania. Aktualnie Dean Klafuric nie prowadzi żadnej drużyny.

Ricardo Sa Pinto

Następcą Deana Klafuricia został Ricardo Sa Pinto. Przybywając do Legii Portugalczyk miał już na koncie prowadzenie kilku znanych zespołów, wśród których były m.in. Sporting Lizbona, Crvena Zvezda Belgrad oraz Standard Liege. W żadnej z tych drużyn Sa Pinto nie był jednak w stanie zagrzać na długo miejsca i nie inaczej było z Legią.

Portugalczyk nie uratował dla Legii europejskich pucharów i nie odmienił losów dwumeczu z luksemburskim Dudelange, odpadł z Legią w ćwierćfinale Pucharu Polski, a jego los przypieczętowała ligowa porażka z Wisłą Kraków 0:4. Sa Pinto dał się ponadto zapamiętać jako niezwykle kłótliwy i wybuchowy szkoleniowiec, który raczej nie wprowadzał w zespole i nie tworzył wokół klubu zbyt przyjaznej atmosfery. Jego zwolnienie wielu przyjęło więc z ulgą.

Po zwolnieniu z Legii Ricardo Sa Pinto pracował kolejno w Sportingu Braga, w brazylijskim Vasco da Gama oraz w tureckim Gaziantep, jednak w żadnym z tych zespołów również nie zagrzał długo miejsca. Aktualnie portugalski trener pozostaje bez pracy.

Aleksandar Vukovic

Po zwolnieniu Ricardo Sa Pinto swoją wielką szansę w Legii otrzymał w końcu wspomniany już wcześniej Aleksandar Vukovic. Serb najpierw poprowadził Legię do końca sezonu 2018/19, a następnie był pierwszym trenerem „Wojskowych” przez cały sezon 2019/20, w którym sięgnął z klubem po mistrzostwo Polski. Przegrane już w drugiej rundzie z Omonią Nikozja eliminacje do Ligi Mistrzów sprawiły jednak, że przygoda Aleksandra Vukovicia z Legią skończyła się we wrześniu w sezonie 2020/21.

Aleksandar Vukovic poprowadził warszawski zespół w sumie w 66 spotkaniach. Zespół wygrał pod jego wodzą 36 z nich, 12 zremisował i odniósł 18 porażek. Po zwolnieniu z Legii Vukovic nie podjął pracy jako trener w żadnym innym klubie.

200PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO