Matty Cash o grze dla reprezentacji Polski: Dla moich dziadków byłby to prawdziwy zaszczyt
28.09.2021

W rozmowie z Canal+ Matty Cash odniósł się do możliwości gry dla reprezentacji Polski. Piłkarz powiedział między innymi, że występy w biało-czerwonej koszulce byłyby dla niego spełnieniem marzeń. Odniósł się także do swojej znajomości języka polskiego oraz tego czy w przeszłości śledził poczynania reprezentacji Polski. 

“Moja babcia i dziadek urodzili się w Polsce”

Kwestia gry Matty’ego Casha dla reprezentacji Polski wciąż budzi wiele emocji. Na ten temat wypowiadali się już Cezary Kulesza, Zbigniew Boniek, Paulo Sousa i większość polskich dziennikarzy sportowych. Zdania są podzielone. Jedni widzą w tym szansę na poprawę gry reprezentacji Polski, inni są zdania, że kadra narodowa to nie klub i nie powinno się ot tak powoływać piłkarzy, którzy wcześniej z Polską nie mieli wiele wspólnego.

W końcu głos zabrał sam zainteresowany. W wywiadzie, którego udzielił stacji Canal+, Cash odniósł się między innymi do swoich polskich przodków: – Moja babcia i dziadek urodzili się w Polsce. Rodzina Tomaszewskich. Zanim trafili na Wyspy Brytyjskie, byli jeszcze na przykład w Iranie. Później urodziła się moja ciotka i moja mama, która wyszła za mojego tatę. Gdybym zagrał w reprezentacji Polski byłoby to dla moich dziadków zaszczytem – skomentował piłkarz Aston Villi.

“Po polsku mówię tylko dzień dobry”

Matty Cash odniósł się również do kwestii, które dla wielu kibiców i dziennikarzy okazały się najbardziej problematyczne. Chodzi tu przede wszystkim o znajomość języka polskiego oraz o to czy Cash oglądał kiedykolwiek mecz reprezentacji Polski: – Moja mama płynnie mówi po polsku. Ja nie mówię po polsku. Właściwie tylko „dzień dobry”. Śledzę losy Polski od lat. Dorastając, oglądałem wiele meczów z jej udziałem. Wiedziałem, że potencjalnie mogę ją reprezentować. 

–  Mój agent prowadził pewne rozmowy, ale dopóki nie załatwię wszystkich formalności i dokumentów, nie mogę za wiele powiedzieć. Kiedy to się stanie, selekcjoner zdecyduje, czy dostanę powołanie – dodaje piłkarz.

200PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO